Mikstura
Fanka BB :)
W punkt! Ja też tak uważam. Ja właśnie chciałam, żeby dziewczyny ode mnie chociaż trochę wymagały bo tak to łatwo tak hodować to dziecko. Znajoma jak miała córeczkę z rok i pytam, czy jest absorbująca, a ona, że nie, ona wcale, jeszcze nigdy się z nią nie bawiła!! Matko Kochana, serio? Po prostu tak puszczona, ona sobie, matka sobie. Ale ona dzieci jak miały pół roku to w foteliku przypinała i przed tv sadzała, więc o czym my rozmawiamy.Ja to uważam, że wszystko da się przeżyći masz rację tez wole jak Hanka trochę wymaga, jak mogę jej świat pokazać, niż patrzec ma w sufit (pewnie już bym jej autyzm wkręcała). Za pół roku pojawia się inne problemy, i tak będzie ciagle. Nie sztuka jest włączyć bajki, sztuka jest wychować dziecko i spędzać z nim duzo czasu, uczyć życia, i dawac ogrom miłości