nie chciałabym mu zmieniać mleka na tym etapie, nic mu sie od niego nie działo, żadne wysypki, zero problemow z kupką itd a pije je praktycznie od urodzenia. Też nam sie wydaje że ostatnio wszystko go rozprasza, ciagle patrzy, slucha, musi wszystko widziec inaczej niezadowolony

dzisiaj byliśmy w restauracji, nie pił 4h więc stwierdziłam ze bedzie głodny ale wszystko było ważniejsze niż butelka i finalnie wypił 60 ml i koniec

też chciałam jeszcze troche poczekać z jedzonkiem ale boje sie ze jak tak cyrkuje z tym mlekiem to coś musi jednak jeść a moze juz własnie tego potrzebuje, kto to wie

dam znać jak nam jutro pójdzie