reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

U nas święta też zapowiadają się ciekawie, mnie rozłożyło jakieś choróbsko i ledwo żyje. Chyba jakaś grypa albo co gorsze covid. Mam tylko nadzieję że mały nie złapie ale może być ciężko bo cały czas jest ze mną. Na to wszystko jest taki marudny ze szok, podejrzewam zęby ale na górze już mamy jedynki i dwójki, a na dole same jedynki ale jakoś nie widzę żeby dziąsła miał rozpulchnione. Ehh na święta nic nie przygotowane a ja nie mam sił cokolwiek zrobić 😭
No a Kinga na kwarantannie😭do 25 i znowu świata w domu 😡🤬mam dość tego 25ns urodziny mieliśmy jechać 😭
 
reklama
u mnie do wigilii mąz w pracy do 21 a ja się czuję jak rok temu przy covidzie. serio ;/ coś czuję że na wigilię będziemy jeść piernik z chlebem na zmianę :D
Moj powiedział że w tym tygodniu go nie będzie bo projekty go gonią. Czyli całe dnie sama z dzieciakami 😥 wykończą mnie 😂 dzisiaj baska idzie na urodziny a ja w ten czas jadę sobie coś kupić na święta(sorki Mikstura 😂) , zamowilam eleganckie spodnie i koszule i czuje się jak chłop 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry