reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
I po wszystkim, pół godziny placzu, stary się wtrącił, pokłóciliśmy się i dałam mu cycka..
Kochana wazne ze cos sie ruszylo. U nas tez bywa roznie, mloda zasypia juz zazwyczaj bez cycusia, a dzisiaj znowu nie przeszlo. Tez poczatki byly takie ze jak np nie dostala to zasnela przytulona, ale za 20min sie obudzila i juz wtedy musial byc.. ale malymi kroczkami oduczam ją tego skojarzenia sen = cycek. I widze postepy serio. Tylko baaaardzo wolno to idzie.
 
A stary niech da swojego jak taki mądry 😝
Tak wczoraj też do mojego powiedziałam 😂😂😂 bo wieczorem mówię nie dam mu, ma sam zasnąć, może prześpi dłużej, daj mu swojego jak takis mądry 😂
Ogólnie wczoraj próbowałam zasypiania w łóżeczku, ale nic z tego. Strasznie szalał, ja go na plecy, on siada, wstaje, biegał po całym łóżeczku jak szalony, śmieje się. I w końcu położyliśmy się, 21:30, zgasilismy światło i młody zaczal kwekac, wzięłam na mleko, zasnął i... Spał do prawie 6:00 😱😱😱 obudził się tylko dlatego, że ojciec wstawał do pracy, a chodzi jak słoń. Nakarmilam i śpi dalej.
Tak się wyspałam, że już nie mogłam zasnąć 🤭 i teraz się zastanawiam... Czy trochę późniejsza pora spania plus wymęczenie jeszcze po kąpieli młodego to nie jest właśnie u nas patent na długie spanie 😬 czy to może przypadek 🤷
 
Tak wczoraj też do mojego powiedziałam 😂😂😂 bo wieczorem mówię nie dam mu, ma sam zasnąć, może prześpi dłużej, daj mu swojego jak takis mądry 😂
Ogólnie wczoraj próbowałam zasypiania w łóżeczku, ale nic z tego. Strasznie szalał, ja go na plecy, on siada, wstaje, biegał po całym łóżeczku jak szalony, śmieje się. I w końcu położyliśmy się, 21:30, zgasilismy światło i młody zaczal kwekac, wzięłam na mleko, zasnął i... Spał do prawie 6:00 😱😱😱 obudził się tylko dlatego, że ojciec wstawał do pracy, a chodzi jak słoń. Nakarmilam i śpi dalej.
Tak się wyspałam, że już nie mogłam zasnąć 🤭 i teraz się zastanawiam... Czy trochę późniejsza pora spania plus wymęczenie jeszcze po kąpieli młodego to nie jest właśnie u nas patent na długie spanie 😬 czy to może przypadek 🤷
To zależy chyba.. moja czasami zaśnie o 22 i o 6 potrafi wstać, a czasami o 8 🤷 teraz tak chodzi spać między 20:30-21-30 i różnie wstanie 6,7 a czasami koło 8. Nie nadążysz. Za to ona wstanę wcześniej, a ja jeszcze godzinkę śpię, a ona się bawi. 😂
 
reklama
Tak wczoraj też do mojego powiedziałam 😂😂😂 bo wieczorem mówię nie dam mu, ma sam zasnąć, może prześpi dłużej, daj mu swojego jak takis mądry 😂
Ogólnie wczoraj próbowałam zasypiania w łóżeczku, ale nic z tego. Strasznie szalał, ja go na plecy, on siada, wstaje, biegał po całym łóżeczku jak szalony, śmieje się. I w końcu położyliśmy się, 21:30, zgasilismy światło i młody zaczal kwekac, wzięłam na mleko, zasnął i... Spał do prawie 6:00 😱😱😱 obudził się tylko dlatego, że ojciec wstawał do pracy, a chodzi jak słoń. Nakarmilam i śpi dalej.
Tak się wyspałam, że już nie mogłam zasnąć 🤭 i teraz się zastanawiam... Czy trochę późniejsza pora spania plus wymęczenie jeszcze po kąpieli młodego to nie jest właśnie u nas patent na długie spanie 😬 czy to może przypadek 🤷
Dzisiaj jak ja się wyspałam!! Dalam na noc pedicytamol bo marudziła, slinila się, wkładała paluchy do buzi... I jak zasnela o 20.20 to przebudziła się o 4.30, wzeialam ja do lozka mleka nie dałam 😂 i spala go 7.10😁😁takze dla mnie to ekstra 😂😂😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry