Sylwia99
Fanka BB :)
Chyba taki czas, bo u nas podobnie.Juz zaczyna wrzeszczeć i wymuszać także chyba to oznaka ze powoli wraca do siebie ;D zrobila sie okropna. Jakiś skok czy cos bo krzyczy, placze, wymuszać;p masakra
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Chyba taki czas, bo u nas podobnie.Juz zaczyna wrzeszczeć i wymuszać także chyba to oznaka ze powoli wraca do siebie ;D zrobila sie okropna. Jakiś skok czy cos bo krzyczy, placze, wymuszać;p masakra
Wykorzystuj duzo tesciowaDziewczyny za tydzień wchodzi majster a ja się wyprowadzam z małą do teściowej. Trzymajcie za mnie kciuki zebym nie oszalała ;D
Tak zamierzam.;p W sumie ktoś musi dopilnować majstry podczas remontu;DWykorzystuj duzo tesciowawychodź niech się zaprzyjaźnią
![]()
powodzenia Ci zycze! My zmieniamy nianie-niestety tylko z rodzina jest bardziej pewnie. Az mi zal, ze Mlody sie bedzie musial znowu adaptowac.Ciotki szwagierka jako niania jest wolna. I ja wstępnie zaklepałam.Teraz jakas robotę musze ogarnąć
dzisiaj biorę się za cv wieczorem
![]()
Ojj, pewnie ciezko wam z tym ale jak wam nie pasuje to po co się męczyć. Znajdziecie taka, która pokochacie. No zobaczymy czy Hania ja zaakceptuje. ja raz kobietę widzialam na oczy,wydawala się miła, sympatyczna, no zobaczymy. Teraz akcja pracapowodzenia Ci zycze! My zmieniamy nianie-niestety tylko z rodzina jest bardziej pewnie. Az mi zal, ze Mlody sie bedzie musial znowu adaptowac.
Coś w tym jest, że trzeba poczuć to "coś" do osoby, która ma się zająć naszym dzieckiem. Ja miałam podobnie do kobiety z pierwszego żłobka, w którym byliśmy. No niby nic konkretnego jej nie mogłam zarzucić, ale nie wzbudziła mojego zaufania i czułam jednak, że to nie to miejsce. Dziś byliśmy w innym żłobku i w ogóle bez porównania, od razu go zapisuję, tyle, że jest kłopot z miejscem i będzie musiał trochę "przezimować" u babci. A jak się okaże, że miejsce zwolni się dopiero we wrześniu, to już możliwe, że powoli będziemy się przeprowadzać, więc bez sensu pchać go do żłobka w totalnie nielogistycznym wtedy miejscu, no ale czas pokażepowodzenia Ci zycze! My zmieniamy nianie-niestety tylko z rodzina jest bardziej pewnie. Az mi zal, ze Mlody sie bedzie musial znowu adaptowac.