Dziewczyny znowu dołączam do grona zoranych sytuacja. Jesteśmy dwa tygodnie po zapaleniu oskrzeli. Mloda poszla w czwartek do żłobka j co? I dzis dzwonią panie ze mloda ma gorączkę.... tadaaaam. Witamy następne świństwo. Oprócz luźnych kup i goraczki wszystko ok ale juz mloda w domu i nerwy i kombinowanie co z pracą.... chyba zacznę szukać niani. Jesien przed nami a tu chorob jak było duzo tak jest