reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

To jest nas więcej, bo ja tez wieczorem jakąś tragedię przechodzilam i myślałam że urodze zaraz 😅 skurcze i brzuch mnie bolal a oczywiście nospa się skończyła 🙄
Ja raz tylko wzielam nospe w ciazy 😁staram sie przeczekać, kąpiel itp. Nie wiem ile w tym prawdy ale nospa w ciazy niby szkodzi napięciu miesni u dzieci. Ale tez myslalan ze wczoraj urodzę 😂😂 a jeszcze nie mogę bo remont 😂
 
reklama
U nas dzisiaj ciężki dzień. Od nocy meczy mnie palacy bol żołądka. Nie wiem czy jestem tak skopana na gorze czy to od zgagi ale nawet jedzenie dzis nie idzie i po wszystkim mam taki mega dziwny smak w ustach. Takze dzisiaj u nas lekka dieta bo inaczej to ciężko;D
Oj moja noc tez ciezka byla xD zgaga mnie tak paliła, ze myslalam ze ognem zaczne ziać! Tak nigdy nie mialam. Az o 2 w nocy wstalam po migdały bo ponoć pomagają. 🤣
Dzis mialam pierwsze ktg w szpitalnej przychodni , wszystko okej :)
 
Haha widzę że nie tylko dla mnie ta końcówka ciazy nie jest łaskawa;p dobrze wiedzieć ze jest nas więcej;D walizki popakowane? U mnie ciagle coś przekładam i sprawdzam ;p
Ktora z dziewczyn dzis wizytuje ? Dajcie znać po;)
Ja spakowalam sie wczoraj 😀 czekam tylko na paczke z preparatami do mycia maluszka, balsamik, bepanthen, szczoteczka dla mnie plus mini pasta 😀 i to juz koniec bedzie ! Na sam koniec tylko ladowarka zostanie
 
U nas dzisiaj ciężki dzień. Od nocy meczy mnie palacy bol żołądka. Nie wiem czy jestem tak skopana na gorze czy to od zgagi ale nawet jedzenie dzis nie idzie i po wszystkim mam taki mega dziwny smak w ustach. Takze dzisiaj u nas lekka dieta bo inaczej to ciężko;D
U mnie o dziwo noc w miarę spokojna jak na noc przed wizytą u lekarza, chociaż z tym brzuchem to coraz gorzej i na odrobinkę siku się budzę i lecę do toalety jakbym nie wiem ile tam tego moczu miała 😯, za to dzisiaj mam masakryczną zgagę, ale też się nie oszczędzałam. Od rana wizyta u lekarza, potem korzystając z urlopu chłopaka, pojechaliśmy tu i tam pozałatwiać różne rzeczy plus zakupy no i mam dość! A jeszcze trochę do roboty mam w domu, jutro też pół dnia mnie nie będzie, więc pakowanie znów przesunie się w czasie 😂
 
Co to wizyty to wszystko ok, nic nie zwiastuje wcześniejszego porodu, więc wymaz na paciorkowca za 2 tygodnie, wtedy też będę miała pierwsze KTG. Maluszek waży trochę ponad 2600g (34+5), więc odetchnęłam, bo to waga w normie, jest niby ciut większy - największe ma nóżki, ale to pewnie po tacie wysoki będzie 😂 I całe szczęście, jest już ułożony główkowo 🥰
 
To ladnie[emoji173]
Co to wizyty to wszystko ok, nic nie zwiastuje wcześniejszego porodu, więc wymaz na paciorkowca za 2 tygodnie, wtedy też będę miała pierwsze KTG. Maluszek waży trochę ponad 2600g (34+5), więc odetchnęłam, bo to waga w normie, jest niby ciut większy - największe ma nóżki, ale to pewnie po tacie wysoki będzie [emoji23] I całe szczęście, jest już ułożony główkowo [emoji3059]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry