reklama

Lutowe mamy 2024

Ja dzisiaj też się gorzej czuje. Brzuch wzdęty jak balon, trudności z wypróżnianiem, w nocy złapał mnie taki ból brzucha, że aż nawet w części udało mi się wypróżnić, ale wcale nie poczułam ulgi. Dodatkowo odczuwam posmak kwaśnego w ustach, który powoli robi się uciążliwy i mam coraz większe mdłości :( W pracy muszę jakoś wytrzymać do 15. Najbardziej obawiam się wymiotów. Za tydzień idę na chrzciny do siostrzeńca, mam nadzieję, że uda mi się przeżyć tą uroczystość. Mimo wszystko życzę Wam pozytywnego dnia :)
 
reklama
Kochana nigdy nie bedziesz gotowa, nigdy nie będzie dobry czas, zawsze będą wątpliwości choćbyś dzien wcześniej byla pewna na 100% 🙂
Oj tak to prawda, ja od wczoraj ryczę, moja córka skończyła podstawówkę, pewnien etap życia właśnie się zakończył i ciągle myślę czy dam radę z nowym maluchem.
Ten rok był dla mnie trudny, moją córkę dopadła popandemiczna depresja, jest pod opieką psychoterapeuty, myślę że ta mała istotka która się pojawi wniesie w jej życie więcej radości bo zawsze chciała mieć rodzeństwo.
 
Zjadłam na śniadanie owsiankę z cynamonem. Teraz czytam, że cynamonu w ciąży nie można. Czy ja naprawdę wszystko muszę robić zle. 😳
Kochana jednorazowo w niewielkiej ilości na pewno nie zaszkodzi 😘 co do wątpliwości to tak jak pisała @Lauritaa nigdy nie ma dobrego momentu. Ja też jak zobaczyłam pozytywny test to byłam przerażona mimo, że podjęliśmy decyzje o powiększeniu rodziny, ale chyba nie spodziewałam się, że pójdzie tak szybko i to mnie przeraziło 🤣 potem z każdym dniem coraz pozytywniej podchodziłam do tego, ale też co jakiś czas mnie dopadają wątpliwości, chociażby takie jak sobie poradzimy, jak ułożymy, jak się pomieścimy 🙈 ale głowa do góry, myśle, że jak już przyjdzie nam tulić maleństwa to wszystkie wątpliwości odejdą na bok 😊
 
reklama
A u mnie od kilku dni okropne mdłości, na nic nie mam ochoty. Budzę się w nocy i muszę coś zjeść bo jest mi tak okropnie niedobrze. I tak chodzę i chrupie po nocach wafle ryżowe 🙈 we wtorek zwymiotowałam w drodze do pracy, do tego męczą mnie bóle głowy i zmęczenie 🥱 od wczoraj wzięłam urlop bo nie funkcjonuje normalnie ☹️ wizyta dopiero w piątek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry