reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Jeju laski, co za upał! Rozpływam się … a zarazem współczuję wszystkim dziewczynom w zaawansowanych ciążach 🥵
Ja też dzisiaj do mamy mówiłam że w tamtej ciąży rodziłam w sierpniu więc z tym wielkimi brzuchem latałam w upał. Ale każda pora roku ma swoje plusy i minusy, u nas trzeba będzie jakaś wielka kurtkę kupić i nie wiem jak buty zimowe się zakłada w wysokiej ciąży 🙃
 
Ja też dzisiaj do mamy mówiłam że w tamtej ciąży rodziłam w sierpniu więc z tym wielkimi brzuchem latałam w upał. Ale każda pora roku ma swoje plusy i minusy, u nas trzeba będzie jakaś wielka kurtkę kupić i nie wiem jak buty zimowe się zakłada w wysokiej ciąży 🙃

Jeny faktycznie. Ja tez tak rodziłam w te upały i klapki to bylo zbawienie. Ale ta kurtka i buty (kto je zapnie na co dzień 😅) no typowo jak bałwan 😅
 
Ja też dzisiaj do mamy mówiłam że w tamtej ciąży rodziłam w sierpniu więc z tym wielkimi brzuchem latałam w upał. Ale każda pora roku ma swoje plusy i minusy, u nas trzeba będzie jakaś wielka kurtkę kupić i nie wiem jak buty zimowe się zakłada w wysokiej ciąży 🙃
Ale teraz oversize jest w modzie 😁
Ja to mam taką kurtkę zimowa, że bez problemu w niej zmieszczę brzuch więc nawet nie muszę kupować 😅
 
Ja urodziłam na początku września i wtedy lato było mega upalne i bardzo długo ten upał byl w Polsce. Pamiętam że jak wtedy robiłam krzywą cukrową w maju to już było upalnie. I jak sobie przypomnę finisz ciąży od czerwca do września to mi słabo na samą myśl. Może faktycznie lepiej mieć ten brzuch w zimie. Nie powinno nam to wtedy aż tak dokuczać ♥️
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry