Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja właśnie mam ataki paniki po poprzedniej robcie.... Tu siedzę 8 godzin i pracuje mailem i telefonem. KorpoWspółczuję, ataki paniki są strasznenabawiłam się tęgo jak pierwszy raz przechodziłam srowid
tak mnie nastraszyli że tylko miałam czekać na ,, śmierć,, nie umiałam sobie tego poukładać i w nocy mnie wybudzany
do tego stopnia że nawet w pracy prawię traciłam przytomność
Dopiero rozmowa z dobrym specjalista pozwoliła opanować lęki.
Jak zachorowałam drugi raz na covid poszłam od razu prywatnie do lekarza, zero stresu, zero izolacji, dostałam leki i duże wsparcie emocjonalne. Po 3 dniach byłam zdrowa. Szkoda że wcześniej tak nie zrobiłam, zaoszczędziła bym sobie tego wszystkiego.
Można, a nie szkoda Ci zaległego urlopu? Może po drugim porodzie będzie bardziej potrzebnyJa jestem na koncowce rodzicelskiego, potem chce wybrac zalegly urlop, a potem na l4. Myslicie ze mozna tak czy moga byc jakies problemy?
Ja pracuję ale zdalnie.Dziewczyny, jesteście na zwolnieniu czy pracujecie?
Jesteś może weterynarzem?Ja lubię swoją pracę jako czynności które wykonuję,ale raz że w ciąży jest średnio bezpieczna a dwa że atmosfera robi się słaba więc na koniec lipca idę na zwolnienie. Raz że średnio się czuje, a po 2 już to kiedyś pisałam nie można zbyt często brać leków na alergię a ja pracuję ze zwierzętami, które niestety też mnie uczulają oczywiście nie wszystkie ale koty, króliki. Jeszcze po ostatnim podrapaniu przez kota. Do tego inne czynniki i stres. Jak zostanę i będę się męczyć i tak tego nikt nie doceni.
Nie, jestem asystentką lekarza weterynariiJesteś może weterynarzem?![]()
No faktycznie trochę ciężko z tym wszystkimJa właśnie mam ataki paniki po poprzedniej robcie.... Tu siedzę 8 godzin i pracuje mailem i telefonem. Korpo
Teraz mam więcej stresu też bo...
Ostatnio wisi nad nami czarna chmura nieszczęść.
Chory ojciec. Chory partner, choć u niego już lepiej. Teraz też polecial na 3 tygodnie więc się martwię żeby wszystko było z nim okej.
Bo jak mi wyląduje w szpitalu za granicą to nie wiem jak się tam dostanę...
Ale praca z terapeuta na tą chwilę nie przynosi ulgi.
Ciężko jest mi się zrelaksować bo ciągle coś się dzieje.
Zero leków które mogłabym przyjmować.
Od hormonów to chociaż sen mi się poprawił bo zabiera mnie juz samo do snu. Nie mam już bezsennych nocy.
Nie ja mam go duzo, za caly zeszly rok no i chyba za ten tez moge wybrac. Ja raczej na wychowawczy pojde a potem chce prace zmienic ale to jak juz dzieciaki odchowam. Chociaz po roku z dzieckiem w domu nawet troche tesknie za odpoczynkiem w pracy :-) a tak w ogóle jak bede znowu na macierzynskim to sie nalicza urlop czy nie?Można, a nie szkoda Ci zaległego urlopu? Może po drugim porodzie będzie bardziej potrzebny![]()