U mnie od początku ciązy waga - 4, ale to nie przypadek bo najpierw 2 tygodnie porzadnego zatrucia z gorączką itp a teraz wyraźnie zmiejszony apetyt. Ponoć u kobiety w ciąży jedzenie siedzi w żołądku dłużej

Akurat w tej ciąży jestem zadowolona ze spadku wagi i może mi tak jeszcze spaść drugie 4, ja się nie obrażę. W poprzedniej miałam problemy z tarczyca i z tygodnia na tydzień nadczynność była coraz większa a waga coraz niższa, aż doszło do hipotrofii płodu, ale w polowie ciąży samo się uregulowało i uniknęłam operacji.
Także sprawdź tarczycę dla świetego spokoju. U mnie teraz 1.270, więc luz