patpat95
Fanka BB :)
No fakt, chyba nic nie da pewności, ale w Uk jest tak- dowiadujesz się o ciąży, zazwyczaj jest to ok 4 tygodnia. Sama kierujesz się do położnej przez internet, która umawia się z Tobą na wizytę do 10 tygodnia. W czasie tej wizyty bada mocz na obecność protein oraz pobiera krew i robi wywiad zdrowotny. I koniec. Dostajesz USG na 12 tydzień (które wykonywane jest przez technika. Takie USG są dwa na całą ciążę. Ciążę prowadzi położna- każda wizyta to badanie krwi i mierzenie brzucha centymetrem. Lekarza nie widzisz nigdy, badania ginekologicznego nie ma przez całą ciążę. Ja w ciąży 4 lata temu robiłam dodatkowe usg prywatnie i dwa razy pojechałam do Polski. Natomiast przy poronieniu gdy zaczęłam krwawić nie zrobili mi żadnego badania, nawet bety. Kazali mi jechać do domu, leżeć przez tydzień i wtedy powtórzyć test sikany. Nie wiadomo więc kompletnie co się z Tobą dzieje. Z płaczem dzwoniłam do jednej z 2 prywatnych polskich pan ginekolog, u których byłam na liście rezerwowych już od miesięcy i wybłagałam żeby mnie przyjęła w ciągu kilku dni. Tam potwierdziła poronienie. Jedyny plus sytuacji to, że już jestem jej pacjentką i teraz gdy zadzwoniłam to dostałam termin wizyty oraz możliwość wykonania bety. Więc sama mozliwosc sprawdzenia tej bety i jeśli będzie wszystko dobrze to jest dla mnie mega dużo.
Natomiast co do tego trudnego pytania to mój mąż ma podejście takie, że nie lubi rozmawiać o tym co by było gdyby. Ale znając nas oboje pewnie zależy od choroby, ale staralibyśmy się walczyć…
Ja jestem mamą chorego dziecka. Dowiedzieliśmy się po urodzeniu. Nie da się na to przygotować ani zaplanować co by było gdyby. Tak naprawde nigdy nie mamy pewności. Na swojej drodze spotkałam ogrom chorych dzieci i ich rodzin. Przeżyliśmy prawie rok na intensywnie terapii dziecka, 2 miesiące w czd. Każda choroba wiąże się z czymś innym. Każda ma swoje utrudnienia. Pamietam przedziwne choroby, z jakimi zjeżdżały noworodki do czd. Naprawdę są to takie choroby, o których nie mamy pojecia że w ogóle mogą istnieć, tak samo jak to, że dziecko może zapominać o oddychaniu podczas snu i wymaga respiratora. Nie da się przewidzieć jak my się zachowamy w takich sytuacjach. Wiem jak to przeszłam i naprawdę nikomu nie życzę tego. Do czasu narodzin Synka Byłam pewna że wszystkie dzieci rodzą sie piękne, rumiane i od razu pieknie jedzą. Wiedziałam, że są różne choroby ale przeciez 'nas to nie dotyczy '. Bardzo sie myliłam.
Tez przeszłam wiele w ciazy i widziała dużo, dużo chorych dzieci... Jestem bardzo wrażliwa osoba i łzy ciągle ciekły mi po policzkach. Do tej pory nie moze uwierzyć w to ze dzieci rodzą sie tak bardzo chore...
Jest natomiast wiele chorob ktore w trakcie ciazy można wyłapac/ zauważyć juz na pierwszych prenatalnych. Ja wiem ze nie dałabym rady psychicznie, załamałabym sie powaga choroby jakiej jesteśmy nosicielami...