reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
witam świątecznie :-)
u nas leje i nawet nosa nie wychylamy z domu buuuu

Irtasia jak palec? mam nadzieję że lepiej
Joasiek ale fajnie, troszkę Ci zazdroszczę, tak pozytywnie :-)
Gosiu trzymaj się słonko!

no to spadam... trzeba cos ugotować...
 
hej babencje!!!
pogoda taka sobie, raczej optymistycznie nie nastraja, siedzimy w domu, wieczorem do kościoła, może, bo procesje nie dla nas. Zaraz jakiś obiadek zmontuje i poleniu****emy trochę.
Irtasia, współczuję bólu, mam nadzieję, ze jakoś przeżyłaś tę noc i że palec jednak nie złamany:no:
 
Palec w 99% nie zlamany boli dalej ale przy chodzeniu boli tak jakbym paznokcia w srodku uszkodzila:baffled: tylko ciekawe jak ja w buty wejde:baffled: jeszcze nie prubowalam i wole tego nie robic bo przy samej skarpecie boli:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry