kaskax- przykro mi z powodu teścia:-(, a z tatą Twoim postąpili nieciekawie

, taka ta nasza służba zdrowia. A Wasza pediatra często takie przekręty robi?
Zytka- i co powiedział alergolog?
anna_ajra- mój mały jedną histerie mi już urządził i to po tym jak go na forum pochwaliłam



, chciał w mieście pchać swój wózek i nie pozwalał sobie pomóc, nieważne że w samochody wjeżdżał, pod tramwaj chciał się pchać

. No więc walnął się na ziemie i wrzeszczał ,a ja czekałam. Zrobiłam smutną mine i mały się uspokoił (po 5 minutach dopiero na to wpadłam:-)).
Patrysia- lepiej, wszyscy już właściwie zdrowi, Dominik jeszcze robi luźne kupki ale jest już ok.
Dzisiaj byłam z małym na angielskim,mój małżonek puka się w głowe ale Dominik te zajęcia uwielbia, później zawiozłam Piotrka na kung-fu. Moje starsze dziecie ma codziennie zajęcie sportowe: 2x w tyg. kung-fu,2x piłka nożna i 1x boks tajski. Może spożytkuje tą swoją energie

Znowu przez lato przytyłam

, te wszystkie ciasta z owocami zaległy mi na biodrach więc od jutra zaczynam diete- trzymajcie za mnie kciuki.