Ania31
Mamy lutowe'08
Ale sie dziś dzień zaczął wiecie na innym forum jedna z dziewczyn w nocy urodziła bedac w 23 tc chłopczyk waży 580g i walczy o zycie
na poczatku trzeba uwazać zeby nic sie nie stało zeby nie poronić teraz zyby donosić do konca za wczesnie nie urodzić a jeśli juz to zeby malenstwo przeżyło koszmar
Wiecie moze jakie ma szanse na przezycie??
na poczatku trzeba uwazać zeby nic sie nie stało zeby nie poronić teraz zyby donosić do konca za wczesnie nie urodzić a jeśli juz to zeby malenstwo przeżyło koszmar
Wiecie moze jakie ma szanse na przezycie??
Gin mówił, ze dzidziuś ułożony jest poprzecznie. To moze dlatego tak czuję, może po prostu po lewej stronie ma nogi? Głupie pytanie, ale nie wiem jak to jest.
Jak ja nie cierpie takiej pogody
A mąż może jedynak że się tak zapytam? Grunt że mąż stoi po twojej stronie Jak sama postanowiła że nie chce mieć rodziny to nie należy uszczęśliwiać na siłę Dobrze robisz że ograniczasz kontakty do minimum Może kiedyś zmądrzeje a jak nie to trudno Niektóry ludzie już tak mają. Na własne życzenie postanawiaja być nieszczęśliwi.
Ja mam narazie mam tylko jedno i chwilami czuję jakby wszystko wymykało się spod kontroli
Super że u was wszystko dobrze Ja mam USG na 4 .10 oj chciałabym żeby małe pokazało co ma między nóżkami