reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

mi tez slinka pociekła na mysl o czekoladzie...:-)
w każdym razie wszystkim solenizantom wszystkiego najlepszego!:-)
byłam dzisiaj u ginka, na wizycie kontrolnej i dzidzia dupka odwrocona nie chciała pokazac mamusi czy jest nią czy nim:confused:
ehh szkoda bo juz chciałam zabierac sie za malowanie pokoiku;-)
w kązdym razie u nas wszystko ok, maleństwo waży całe 407 gram hihi i zastanawiam sie jak to jest bo ja juz przybrałam 7 kg:szok:
 
reklama
Kiniusia fajnie że się odezwałaś Zastanawiałam się co tam u ciebie słychać:tak:Jak na nowo zafasolkujesz to obowiązkowo pochwal się :tak:
Kropecka oj ja cię rozumię . Kiedyś , jak jeszcze dzdzia była w dalekich planach, pracowałam z dziewczyną która miała małą córeczkę i powtarzała że nie wyobraża sobie siedzenia w domu Praca to dla niej odpoczynek. Wtedy kompletnie nie rozumiałam co ona mówi:eek: ale teraz juz wiem;-)Tak więc pracuj pracuj jak najdłużej Bo potem z dwójką maluchów to dopiero będzie jazda:rofl2:
Buciki i bukiet niczego sobie. Teraz tylko musisz przesłać zdjęcie jak wyglądasz w całej kreacji:tak:
A co do wagi ja z Julka przytyłam 27 kilo:szok: Połowa zeszła po porodzie Następna połówka schodziła przez rok. Teraz też przytyłam osiem kilo a biorąc pod uwagę mój apetyt końcówka będzie podobna jak za pierwszym razem. ( Oby tak samo zeszło:eek::no:)
 
Annie24 - Wszystkiego naj,naj z okazji urodzinek :-);-):tak:

Kropecka - świetny bukiet plus buty :-)

Ja o wadze już powoli przestaje myśleć - teraz sie naczytałam że w drugim trymestrze najważniejsze to dużo pić:tak: I zaczynam liczyć ile dziennie wypijam szklanek wody,soku - nie licząc herbaty:sorry2:

Pozdrawiam

 
Cześć
Kropecka świetne buty i bukiecik
Ja w popzednich ciążach przytyłam 30 kg z bliźniakami troszke wiecej:sorry2: 1/2 roku i wróciłam do wagi piórkowej jeszcze mniejszej jak przed ciążą obecnie przytyłam 4kg i czasami zastanawiam sie czy brzuszek nie jest za mały a moja mama stwierdziła ze jak na 5 m-c to jestem strasznie gruba i czy przypadkiem drugie nie siedzi gdzieś schowane:-Dmam nadzieje że:no:

 
Witam,

ja jak pracuję, to tak szybko mi czas leci, że nawet nie zauważam kiedy. Wagą też już staram się nie przejmować. Nie wiem jak to wszystko będzie, choć przeraża mnie perspektywa 30 kg i już teraz łapię deprechę wagową.

kropecka- śliczne to wszystko takie i buciki i wiązanka. Już mnie korci, żeby zobaczyć Cię w całym tym ślubnum wystroju.

Annie24 - Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin !!!!!!!!!

kiniusia - z niecierpliwością czekamy na Ciebie znowu!!! Buźki!

Ania31- jaki słodki torcik i jaki śliczny. Ja nie lubię ciast, ale to wygląda smakowicie!!!

Pozdrawiam Wszystkie i biorę się do robotki, miłego dnia!
 
witajcie z rana.
Pogoda niebardzo , niebo zachmurzone, na szczescie nie pada:no:

ania 31 to faktycznie wczesniej duzooo przytylas. Dobrze ze udalao ci sie4 zgubic dodatkowe kg.:-)
J a przytylam kolo 15 i do swojej wagi do dzis nie wrocilam :no:. Ale na razie z waga nie jest zle zobaczymy jak bedzie.
pozdrawiam mamusie,
 
Cześć dziewczyny!:happy2:
Pogoda za oknem znowu ponura... :ninja:
Wczoraj sądziłam całe południe na solidnym sprzątaniu kuchni. Dziś sypialnia...
Mój mąż pojechał dziś w delegacje i siedzę sama w domku.:hmm:
Na szczęście jutro wróci.:-D

kiniusia - WITAJ kochana!:rofl::-D:rofl: Pewnie, że Cię pamiętam! Cieszę się bardzo, że nabrałaś świeżego wiatru w żagle i staracie się od nowa!:yes: Życzę zatem owocnych starań i ściskam Cię mocno! Buziaczki :happy:
kropecka - pytam z ciekawości... prowadzasz Wiktora do żłoba, czy masz nianie, czy też rodzice pilnują małego?:confused:
Śliczna wiązanka, bardzo ładne kolory, klasyczna i delikatna.:rolleyes: Buciki z resztą też super i pasują!:biggrin2:
Ania31 - co za piękny tort!:wink: Ale fajnie... Z tą drugą dzidzią w brzusku, to niezły żart zafundowała Tobie mama...:-D
cloe - pocieszyłaś mnie z tą wagą. Staram się nie przytyć za dużo, ale głodzić się i dzidzię nie mam zamiaru... ciężka sprawa.:oo2:
Ika_s - też nie jestem zachwycona wizą przytycia 30kg. Dobrze to ujęłaś...:wink:

Pozdrawiam Was wszystkie
 
reklama
U nas za oknem niestety też ponuro, do tego wieje i troszkę pada. Siedzimy więc w domku. Od kiedy Dziadzio przyjechał do Piotrusia to syn robi mi pobudkę parę minut po 6 a potem jest marudny bo niewyspany.
Od wczoraj mierzę ciśnienie i na szczęście jest niskie a nawet za niskie.

Ania 31- cieszę się, że Kubuś już lepszy. Mam nadzieję, że i mamie szybko minie przeziębienie i obędzie się bez leków. Torcik śliczny - mam nadzieję, że mój Piotruś w swoje 3 urodzinki też już będzie mógł spróbować takiego cuda. Do tej pory pozostawały mu suche ciaseczka bez czekolady i szarlotka z uwagi na alergię pokarmową. Powolutku zaczynam mu wprowadzać coraz więcej nowych rzeczy ale pojawił się kłopot bo teraz moje dziecko nie chce próbować nowych smaków.

Kiniusia - życzę powodzenia, dobrze Cię pamiętam choć jeszcze wtedy nie udzielałam się na forum a jedynie czytałam.
Kropecka - śliczny bukiet i buciki:-)
Annie24 - najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzinek!!!
Mysza i Ika - zdrówka dziewczyny

Co do wagi to w poprzedniej ciąży przytyłam 14 kg, teraz chyba przybędzie mi troszkę więcej... Zrzuciłam nadmiar bardzo szybko i do póki karmiłam wróciłam do wagi sprzed ciąży niestey po odstawieniu małego od piersi szybko przybyło mi 3 kg i tego już nie udało mi się zrzucić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry