Witajcie Dziewczynki!
Szczęśliwa przyszła Mama- witaj w naszym gronie:-)
dawna Cloe - ależ masz wesoło w domu;-), no to teraz gdy Maluszek usnął masz troszkę spokoju:-)
Ika_s i Kinusia - odpoczywajcie i leżcie ile tylko możecie. Dobrze,że z maluszkami jest wszystko ok i biją im serduszka:-)Miałam podobną sytuację - również w 6 tygodniu - kiedy pojawiły się niewielkie brunatne plamki, ale bez bólów brzucha. Na USG wyszło,że pojawił się krwiaczek, ale z bąblami było na szczęście ok:-). Mam nadzieję, że krwiak się wchłania lub wchłonął, bo lekkie brudzenie miałam do wczoraj, a więc powyżej tygodnia. Lekarz stwierdził, że plamienia zdarzają się w tym okresie czasu, należy jednak więcej leżeć i nie "biegać".Oczywiście też biorę luteinkę i duphaston 2 x dziennie. Zatem dziewczyny głowa do góry - MUSI BYĆ DOBRZE!!!
Kinusia - jeśli mogę spytać, bo też jestem z Łodzi, jaką wybrałaś przychodnię? Ja się zastanawiałam nad Medicover' em na Piłsudskiego, bo do CZMP nie mogę się dostać poprzez strajki.
Kropecka - ale masz zabawnie z Wiktorkiem;-), podziwiam Twoją cierpliwość:-)
Pozdrawiam i ślę buziaczki dla wszystkich dziewczyn !!!