Minesota
Fan(ka)
Hej cloe
Ja w ogóle nie byłam przygotowana do bycia w ciąży - tzn to ciągłe zmęczenie plus mdłości które się pojawiają jak za długo czegoś nie zjem, plus ciągłe zaparcia - bo mnie tylko tak czasem brzuch poboli - kurcze chciałabym by to było moje drugi dziecko - bo przynajmniej wiedziałabym czego się spodziewać
a tak jestem po lekturze wszystkich szcześliwych mamuś które nie przygotowują do tej rewolucji...
No bo jak się samemu tego nie przejdzie to się nikomu nie uwierzy że może być tak dziwnie ;-)
Ja w ogóle nie byłam przygotowana do bycia w ciąży - tzn to ciągłe zmęczenie plus mdłości które się pojawiają jak za długo czegoś nie zjem, plus ciągłe zaparcia - bo mnie tylko tak czasem brzuch poboli - kurcze chciałabym by to było moje drugi dziecko - bo przynajmniej wiedziałabym czego się spodziewać
a tak jestem po lekturze wszystkich szcześliwych mamuś które nie przygotowują do tej rewolucji...No bo jak się samemu tego nie przejdzie to się nikomu nie uwierzy że może być tak dziwnie ;-)
Jutro wyjeżdżamy na 4 dni i bardzo chciałabym by było trochę lepiej, by z tego wyjazdu skorzystać. Ale zobaczymy.
ale czekam z utęsknieniem na czas gdy mdłości odejdą w zapomnienie. Brzusio będzie widoczny ale na tyle mały by zdobił i nie ciążył
no i czekam na przypływ dobrych endorfin bo jak na razie bliżej mi do dołka psychicznego :-(
. Mam zamiar rodzić w szpitalu na Raciborskiej, a on już pytał mnie o poród : jak go sobie wyobrażam, czy ze znieczuleniem ,czy może w wodzie. A jak Twoja opinia o nim?
. Nie dość, że muli, to robiło mnie się jeszcze słabo... 

Jestem przez to dużo spokojniejsza i radosna. Przebieg badania niczym się nie różni od zwykłego USG, jedynie trwa dłużej. Ja poroniłam wcześniej i to był m.in. powód by się zbadać. 
