skaba1
sierpień'05 marzec'08
zagladam do was szybciutko i zmykam zaraz do pakowania, bo jutro rano lece na 8 do fryzjera i jedziemy na weselisko.. niestety mamy prawie 200km do przejechania.. drogi się nie boję (już byliśmy tam z dziećmi), ale nie wiem jak maluchy zareagują na takie zamieszanie.. ale najwyżej pójdziemy do kościoła i się zwiniemy.. szczerze mówiąc najchętniej zostałabym w domu, ale nie moge nie być (dość zawiła sytuacja rodzinna - wiem, że młodzi liczą na wsparcie:-))
annaajra z Bartkiem nie miałam problemu,, zresztą poszłam do pracy na pół etatu jak miał 2 miesiące, a na cały etat jak skończył 4.. ale u Marysi widzę różnicę.. zostanie z moim J, ale widać, ze nie jest już taka spokojna i bardzo trudno jej zasnąć, a dziś u babci darła sie przez pół godziny na cale gardło, a jak tylko wzięłam ją na ręce to się uśmiechnęła i spokój:-) mile to.. ale ja też niedługo do pracy i na myśl o tym mi się ciężko na sercu zrobiło:-(
annaajra z Bartkiem nie miałam problemu,, zresztą poszłam do pracy na pół etatu jak miał 2 miesiące, a na cały etat jak skończył 4.. ale u Marysi widzę różnicę.. zostanie z moim J, ale widać, ze nie jest już taka spokojna i bardzo trudno jej zasnąć, a dziś u babci darła sie przez pół godziny na cale gardło, a jak tylko wzięłam ją na ręce to się uśmiechnęła i spokój:-) mile to.. ale ja też niedługo do pracy i na myśl o tym mi się ciężko na sercu zrobiło:-(
bylo to 4-5 razy od 2 - 3,5 godz.i oby sie bez płaczu, zachowywała sie normalnie, bawiła sie ale sie nie smiala, bo wogóle póki co mało sie usmiecha
na szczescie zaczyna łapac kontakt z ludźmi bo do tej pory usmiechała sie tylko do ulubionego kotka-grzechotki i do karuzelki:-)





jakos nie umiem sie pogodzic z tym faktem ze zas musze sie mijac z tesciami w jednym mieszkaniu moze to tez dlatego ze jestem przywiazna do moich rodzicow a szczegolnie mojej mamy bo ona byla dla mnie jak przyjaciolka a poza tym z nia nie balam sie zostawic malego bo wiedzialam ze da sobie swietnie rady a zas z tesciowa boje sie zostawic malego moze nie dlatego ze mu cos zrobi ale dlatego ze jestem o niego zazdrosna gdy tylko przychodzi do pokoju i zaczyna siedziec nad nim i chce ga wziac na rece to mnie juz gule wychodza 
