miauczus54
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny!!!!
Dawno nie pisalam nic a to dlatego ze z kompem problemy a i czasu malo...Czasem zerknelam poczytac co u Was i nie wychylalam sie
Ale u Was sie zmienilo a i nowe dziewczyny doszly -POZDROWIENIA i WITAM !!!!
Zerknelam na Wasze zdjecia :-):-) macie sliczne dzieciatka
Moj malutki urodzil sie 15.02 zgodnie z terminem
niestety urodzil sie z kręczem i duzo czasu zajmuje nam rehabilitacja - zreszta z tym temetem mielismy tyle perypetii i wizyt u "doskonalych" lekarzy ze mozna tylko liczyc stracone pieniadze. Maly ma szmery na sercu, po wstepnym usg, gazometrii nic zlego nie wyszlo ale jak narazie nie mijaja :-
-
-
-
-
-( Tak ogolnie to nadal karmie piersia, ostatnio dajemy malemu jabluszko (za przyzwoleniem lekarza) . Dzis maluszek ma katar, zaopatrzylismy sie juz w aspirator,zobaczymy co dalej.
Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze przyjmiecie mnie na powrót do swojego grona!!
Oto kilka zdjec
Dawno nie pisalam nic a to dlatego ze z kompem problemy a i czasu malo...Czasem zerknelam poczytac co u Was i nie wychylalam sie

Ale u Was sie zmienilo a i nowe dziewczyny doszly -POZDROWIENIA i WITAM !!!!
Zerknelam na Wasze zdjecia :-):-) macie sliczne dzieciatka

Moj malutki urodzil sie 15.02 zgodnie z terminem
niestety urodzil sie z kręczem i duzo czasu zajmuje nam rehabilitacja - zreszta z tym temetem mielismy tyle perypetii i wizyt u "doskonalych" lekarzy ze mozna tylko liczyc stracone pieniadze. Maly ma szmery na sercu, po wstepnym usg, gazometrii nic zlego nie wyszlo ale jak narazie nie mijaja :-Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze przyjmiecie mnie na powrót do swojego grona!!
Oto kilka zdjec


).
kryptonimy tajnych akcji??
poniekąd masz rację, że znalezienie czegoś przez lekarza daje mu robotę, bo jak wszyscy byliby zdrowi, lekarze byliby bezrobotni 
no a u nas bardzo dobrze maly rosnie jak na drozdzach i juz od ponad tygodnia niestety meczymy sie z jego humorkami bo wyrzynaja mu sie zabki i jest tak okropnie marudny ze juz dzis musialam dac mu panadol bo tak krzyczal ze nawet nosznie na rekach nie pomoglo a wiem ze nic innego go nie bolalo 