annaagnieszka
Zaciekawiona BB
uffffff ale gorąco. całe szczęście babcia zaopatrzyła nas w taki fajny klimatyzator który przynosi niebywałą ulgę. po mojej obronie zmykam z Julusią nad jeziorko.mam tzn rodzice mają domek letniskowy. super sprawa! Julka już tam na majówce była. bardzo się jej podobało. wieczorkiem można w kominku nagrzać choć jak są takie upały to nie trzeba. ajjjj już się doczekać nie mogę. mam dosyć tego rozgrzanego miasta:-)
Anuszka 31 bardzo C współczuję z nogą. Dołączam się do Anny ajry i C zawieziemy jak trza będzie;-). ja wszystko mogę znieść ale jak chodzi o złamania, zwichnięcia to słabo mi się robi.
ok spadam. pozdrawiam wszyskie mamusie
Anuszka 31 bardzo C współczuję z nogą. Dołączam się do Anny ajry i C zawieziemy jak trza będzie;-). ja wszystko mogę znieść ale jak chodzi o złamania, zwichnięcia to słabo mi się robi.
ok spadam. pozdrawiam wszyskie mamusie

a poza tym mialam z nia taki kontakt jak z przyjaciolka i tak jest do tej pory :-) a nad jeziorko tez bym sobie pojechala
ale niestety nie mam do kogo a nikt domku nie ma 
a jak on to zrobil to ja juz nie wiem jak go rano zobaczylismy to z mezem mielismy niezly ubaw
. Chyba musze troche wyluzować, może ja poprostu przesadzam.
,Twojemu tak konkretnie walneło mam jednak nadzieję że przemyślał wszystko i dzisiaj Ci pomógł.