dawna cloe
Mamy lutowe'08
Iwona Yoanna witajcie:-)
Dziś podjęłam próby odzwyczajania Julki od butelki i wyszło z miernym skutkiem. Cały dzień nie spała więc powinna wieczorem paść , mleczko dostała w niekapku i zaczął sie sajgon bo zamiast się wyciszyć wstąpiła w nią nowa energia
Po ok. godzinie dałam butelę i dziecko padło od razu. Ledwo żyję :sick: Ciąża to jednak nie jest dobry czas na odzwyczajanie dziecka od starych upodobań:sick::sick:Ale jeszcze się nie poddam Jutro zamierzam walczyć w zaparte
Anna ajra gratulacje z okazji drugiej rocznicy ślubu :-)
Agawa a co tam za stara Wystarczy kilka szalonych lutowek i od razu okaże się że żadne szleńswo niikomu nie jest obce


;-)
Dziś podjęłam próby odzwyczajania Julki od butelki i wyszło z miernym skutkiem. Cały dzień nie spała więc powinna wieczorem paść , mleczko dostała w niekapku i zaczął sie sajgon bo zamiast się wyciszyć wstąpiła w nią nowa energia
Po ok. godzinie dałam butelę i dziecko padło od razu. Ledwo żyję :sick: Ciąża to jednak nie jest dobry czas na odzwyczajanie dziecka od starych upodobań:sick::sick:Ale jeszcze się nie poddam Jutro zamierzam walczyć w zaparteAnna ajra gratulacje z okazji drugiej rocznicy ślubu :-)
Agawa a co tam za stara Wystarczy kilka szalonych lutowek i od razu okaże się że żadne szleńswo niikomu nie jest obce



;-)
Buziaczki!!!



Tym bardziej mi miło! Ściskam!
... Podziwiam Cię i Twoją cierpliwość/determinacje. Ja będąc w ciąży często mam dziwne nastroje i dużo łatwiej się złoszczę, czy płaczę
. Czasami sama nie wiem, o co mi chodzi... i wcale się dobrze z tym nie czuję

Nie żeby mi to przeszkadzało
)