reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Cześć dziewczyny:-) Czy tylko ja mam obolałe biodra i kość ogonową czy u was dopiero się zacznie. W końcu wg USG trochę was wyprzedzam.Chodze jak kaczka chwilami jak paralityk. Nie pamiętam jak długo przy Julce miałam takie dolegliwości bo to że miałam to wiem na pewno:errr:
Łowiczanka jestem dobrej myśli tylko dbaj o siebie kobietko:tak:
Iwona 29 na to wychodzi ze z mamą macie podobne figury a przzynajmniej wzrost Ja w ciuchach po mojej mamie nie mogłabym chodzić nawet w zaawansowanej ciązy Wyglądałabym w nich jak wieszak:baffled:
 
reklama
Witam dziewczęta.
Niestety tylko sie dzisiaj przywitam, bo jest późno a ja wróciłam niedawno z pracy.:-(
Jutro muszę nadrobić zaległości w czytaniu
Widzę nowe klubowiczki, oczywiście pozdrawiam i oby wszystko było w porządku

Anna_ajra jestem dobrej myśli, powodzenia
 
Sylka k to się naimprezujesz jednym słowem:tak:;-) Ja miałam jedno i chyba przez tydzień dochodziłam do siebie więc tobie życzę wytrzymałości no i dobrej zabawy pezede wszystkim:tak:
Julka dziś daje mi w kość. Syrena właczona od rana nic jej nie pasuje:sorry: Bunt dwulatka jak nic:dull:
 
Witam……..
Ja tylko na chwilkę, zaraz idę się szykować bo jedziemy do Łodzi na usg genetyczne. Później mam wizytę u mojego gina będzie zakładał mi krążek. Troszkę się boję bo pewnie to do przyjemności nie należy. Ale jak ma mi to w jakikolwiek sposób pomóc to niech zakłada co chce hihihi.:-D
Trzymajcie kciuki za mojego dzidziolka i za dzidziolka ladna.ex.panna bo i ona ma dziś usg genetyczne.
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
 
Cześć dziewczyny! :happy2:
Wstałam dzisiaj z potwornym bólem brzucha:szok:. Coś w rodzaju kującej kolki:sick:. Wzięłam No-spe i mi przeszło. Muszę się bardziej oszczędzać... choć wydaje mnie się, że już bardziej nie można... :dry:
Moje koleżanka z dzieciństwa (niegdyś sąsiadka) jest z drugim (nieplanowanym) dzieckiem w 5 miesiącu ciąży i pracowała do niedawna po 8h w szklarniach, myje w domu okna, kopie działkę, robi zakupy i była na jednym USG i nic ją nie rusza...:no:
Dziwie się, jak to różnie w życiu bywa...:confused2:

lowiczanka78 - nie chcę być niegrzeczna, ale mam pytanko. Co się stało, że poroniłaś w 22tyg.?:confused: Szczerze mówiąc nie daje mi to spać... Ja poroniłam w lutym tego roku w 7tyg. i jestem na tym punkcie bardzo przeczulona.
Ale tym razem na pewno wszystko Tobie się uda!:wink: Daj koniecznie znać, jak było na USG genetycznym! Trzymam kciuki!:yes:
Najka - dziękuję!:-D I odpoczywaj za dwoje!
Iwona29 - ja niestety nie mam takiej możliwości noszenia ciuszków po mamie. Ale jestem zadowolona z tych co kupiłam.:happy:
cloe - ja czasami jak się położę płasko na łóżko, to nie mogę się podnieść... Ty chodzisz jak kaczka, a ja leże jak żółw :rofl::-D:rofl:
sylka_k - dziękuję!:wink: We wrześniu i październiku czeka Cię nie lada wyczyn.:rolleyes:
lada.ex.panna - jak było na badaniach?:confused:

Ściskam Was mocno
Buziaczki
 
Hej
Dziś jest super - mam ochotę na wszystkich krzyczeć - i wrzeszczeć :wściekła/y:...
Siedzę w pracy i się wkurzam... wiem, mogłabym coś fajnego napisać
- ale seryjnie dziś mój humor jest kieeepski:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

anna_ajra - znam takie przypadki - moja kumpela w pracy jest miesiąc dłużej ode mnie w ciąży i cały czas czuje się super - więc robi wszystko i niczym się nie przejmuje...
lowiczanka78 - będzie dobrze z tak doborowego towarzystwa lutówek się nie ucieknie
dawna cloe - może Julka ma dziś taki sam humor jak ja - jeśli tak to polecam nie ruszać...
sylka_k - to się wybawisz po wsze czasy - jak będziesz się dobrze bawić to podeślij nam tu pozytywne fluidki
Iwona 29 - fajnie masz z tymi ubraniami - ja już musiałam moje ulubione dżinsy na półkę odłożyć - bo mnie w dole uciskały i się mojej fasoli to nic a nic nie podobało
Najka - ale masz fajowo - ja też chcę na wieś - bez kompuutera bez internetu i można żyć

Agawa - co się dzieje że znikłaś????

Pozdrawiam (mająca zły dzień) Mysza
 
cloe, ja poprzednio nie mialam obolalych bioder ani kosci ogonowej. bolal mnie tylko kregoslup.

co do ciuchow to ja w poprzedniej ciazy nie kupowalam specjalnych, ale wtedy siedzialam na zwolnieniu, nie pracowalam i moglam sobie pozwolic na wygladanie byle jak :) poza tym skoro to moja ostatnia ciaza to chcialabym sie nia nacieszyc a teraz sa takie ladne ciazowe ciuchy ze szok. no i np spodnie ktore kupilam sa tak zupelnie nieobciskajace i wygodne ze chetnie w nich bede chodzic nawet po ciazy.
 
reklama
Hej

Rozpadało się w Zielonej ;-) i od razu cały zły humorek poszedł precz
- dziewczyny deszcze jest super - człowiekowi od razu się buzia cieszy na widok deszczu jeśli jest raz na jakiś czas po parnym dniu

Kropecka - szkoda że w Zielone H&M nie mamy :-(
Pozdrawiam Mysza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry