Gosia 78
Mamy lutowe'08
Dzięki dziewczyny za życzenia dla Jasia:-)
U nas już prawie dobrze, dziś tylko 3 kupki ale ciągle w nich mleczko niestrawione. Apetyt już też się pojawia, dziś i wczoraj Jaś zjadł troszkę zupki i kleiku ryżowego
Mysza - Piotrus już zdrów jak ryba i apetyt ma coraz większy, mam nadzieję, że w przedszkolu też trochę będzie jadł.
Kaskax25 - Piotruś ma na szyi kilka takich powiększonych węzłów chłonnych, też kiedyś byłam przerażona, że to pewnie najgorsze ale lekarz mnie uspokoił, że to normalne u dzieci.
U nas już prawie dobrze, dziś tylko 3 kupki ale ciągle w nich mleczko niestrawione. Apetyt już też się pojawia, dziś i wczoraj Jaś zjadł troszkę zupki i kleiku ryżowego

Mysza - Piotrus już zdrów jak ryba i apetyt ma coraz większy, mam nadzieję, że w przedszkolu też trochę będzie jadł.
Kaskax25 - Piotruś ma na szyi kilka takich powiększonych węzłów chłonnych, też kiedyś byłam przerażona, że to pewnie najgorsze ale lekarz mnie uspokoił, że to normalne u dzieci.
Gosia 78 pocieszylas mnie swoja wypowiedzia mam nadzieje ze Jas tez szybko wroci do zdrowia. Dajesz mu lakcid? Jest bardzo pomocny przy biegunkach. 







i nie wiem jak mi się to udaje 



. Po pół roku potrzebne są 3 dawki a po roczku tylko 2. Ponieważ Piotruś będzie chodził do przedszkola a podobno 60% przedszkolaków jest nosicielami to nie będę z tym zwlekać. Tym bardziej, że mamy w rodzinie M pediatrę i on jak najbardziej zaleca to szczepienie. W środę będę na bilansie z Jasiem i dowiem się kiedy po przebytej biegunce mogę zaszczepić.