anna_ajra
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny!
Dorwało mnie jakieś choróbsko:sick:. Jestem przeziębiona. Nieustannie smarkam, kicham i prycham
. Mój mąż mnie zaraził... Z tym, że on bierze antybiotyki i jest na L-4. Mnie pozostał czosnek, prawdziwy miód, cytryny i grzane mleko. 
Ale tak poza tym, byłam wczoraj u swojej przełożonej z "radosną" wiadomością. Przyjęła to bardzo pozytywnie. Szczerze gratulowała i grzecznie zapytała, jakie mam plany. Powiedziałam, że bardzo bym chciałam wrócić we wrześniu 2008 do pracy. Dyrektorka jest też za taką opcją i będzie trzymać dla mnie miejsce
. Jestem bardzo zadowolona z wczorajszej rozmowy!
Szefowa wie, że poroniłam w lutym i może też dlatego tak pozytywnie zareagowała? Kazała dbać o siebie i dzidziusia.

dziewczyny - jak wasze samopoczucie? Nie dajecie się choróbskom?
Ika_s - witaj z powrotem!
Każda ciąża jest inna, może Ty tak po prostu ją przechodzisz. Na całe szczęście potrafisz sobie poradzić i do razu reagujesz. Jestem przekonana, że tym razem na pewno będzie dobrze!
Gorąco Cię Ewelinko namawiam do zrobienia USG genetycznego. Poczujesz się dużo pewniej i nie będziesz się już tak denerwować. Mojej szwagierce uratowały te badania życie dziecka.
Czasami można trafić na niezłe ciuszki ciążowe na Allegro, ale fajna odzież ciążowa jest na 9fashon.pl
Dzięki za pocieszenie!
cloe - :-)
Myyszaaa - ja mierzyłam dżinsy mojego męża
. Gdybym je skróciła lub podwinęła mogłabym ewentualnie w nich chodzić
. Dzięki za pocieszenie!
W dziale przyszłych mam zrobiono "porządki".
Pozdrawiam Was serdecznie

Dorwało mnie jakieś choróbsko:sick:. Jestem przeziębiona. Nieustannie smarkam, kicham i prycham
. Mój mąż mnie zaraził... Z tym, że on bierze antybiotyki i jest na L-4. Mnie pozostał czosnek, prawdziwy miód, cytryny i grzane mleko. 
Ale tak poza tym, byłam wczoraj u swojej przełożonej z "radosną" wiadomością. Przyjęła to bardzo pozytywnie. Szczerze gratulowała i grzecznie zapytała, jakie mam plany. Powiedziałam, że bardzo bym chciałam wrócić we wrześniu 2008 do pracy. Dyrektorka jest też za taką opcją i będzie trzymać dla mnie miejsce
. Jestem bardzo zadowolona z wczorajszej rozmowy!
Szefowa wie, że poroniłam w lutym i może też dlatego tak pozytywnie zareagowała? Kazała dbać o siebie i dzidziusia.

dziewczyny - jak wasze samopoczucie? Nie dajecie się choróbskom?

Ika_s - witaj z powrotem!
Każda ciąża jest inna, może Ty tak po prostu ją przechodzisz. Na całe szczęście potrafisz sobie poradzić i do razu reagujesz. Jestem przekonana, że tym razem na pewno będzie dobrze!
Gorąco Cię Ewelinko namawiam do zrobienia USG genetycznego. Poczujesz się dużo pewniej i nie będziesz się już tak denerwować. Mojej szwagierce uratowały te badania życie dziecka.Czasami można trafić na niezłe ciuszki ciążowe na Allegro, ale fajna odzież ciążowa jest na 9fashon.pl

Dzięki za pocieszenie!

cloe - :-)
Myyszaaa - ja mierzyłam dżinsy mojego męża
. Gdybym je skróciła lub podwinęła mogłabym ewentualnie w nich chodzić
. Dzięki za pocieszenie!
W dziale przyszłych mam zrobiono "porządki".
Pozdrawiam Was serdecznie
Jak byłam w ciąży z Julką też chorowałam miałam temp 38 stopni i kazali mi pić siemię lniane Oj cie cierpiałam tego paskudztwa no ale czego sie nie robi dla dziecka ;-)

Pamiętam że przy Julce trzy razy zmieniałam spdnie botak mi brzuch wywalało etapami super że babcia mojego męża umie posługiwac się igłą i poprzerabiała mi spodnie takie dla grubasów Dzięki temu za niewielkie pieniądze miałam co na cztery litery włożyć;-) Ale każda ciąża inna . Masz doświadczenie po Wiktorku i sama wiesz co dla ciebie najlepsze W każdym bąz razie spodnie świetne Mogłabym takie mieć nie tylko na okres ciąży;-)