reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

aha juz bym zapomniala :zawstydzona/y:
przyszlirodzice - wszystkiego najlepszego z okazji pierwszej rocznicy slubu :-D no to dzisiaj oblewamy :tak: dzamprezka jakas jest u Was bo u nas raczej nic jak juz to odbijemy sobie to w przyszlym miesiacu :tak:
 
reklama
kurcze ale jestem zla
chcialam dzis skladac zamowienie z Oriflame ale okazalo sie ze nie mam zaplaconej poprzedniej faktury co jest nie mozliwe bo wysylalam nawet fax do Warszawy ze zaplacilam fakture na 377 zl i minelo juz 6 dni a oni nie maja mojej wplaty i teraz musze placic kare jak to sie nie wyjasni a najgorsze jest to ze nie moge robic kolejnego zamowienia :wściekła/y::no::angry: a klienci czekaja na swoje produkty :szok: jak przyjde do domu bo jestem teraz u mamusi to bede musiala jeszcze raz zobaczyc rachunki i przekalkulowac nr konta czy dobrze wpisane i nr faxu ehhh ale jestem zla jak bedzie wszystko wporzadku to przejde sie do puknktu w ktorym placilam i wysylalam fax bo to jest nie mozlowe az sama moja mama jest zdziwiona bo jest moim sponsorem :crazy:
 
Witam z poludnia juz raczej. U nas nocka znow zarwana. Nie wiem co sie dzieje z Matim. Budzi sie w nocy i nie chce spac. Teraz padł i odsypia. Mi szkoda czasu na spanie. Oliwka-11 gratuluje nowej torby mi tez by sie przydala moze napuszcze jakiegos zlodzieja na moja to moze moj M. tez sie szarpnie. A z dzieciakami jakoś sobie radze. Kuba ma 7 lat jest juz w miare samodzielny. Moze i duza roznica wieku nie jest dobra ze wzgledu na kontakt dzieci miedzy soba ale ze wzgledow opieki nad nimi to jest bardzo dobra. Gdybym trzy razy nie poroniła to moje dzieci bylyby bardziej zblizone wiekowo. Czasem tez jest ciezko bo starszy niby starszy ale szaleje czasem jak dwulatek. Bartuś widze tez rozrywkowy w nocy. Moze to taki wiek, bo chcialabym w miare normalnie przespac w koncu noc. Pozdrawiam:-):-):-):-) Gosia78 Mati tez ciagle sie przymierza i przymierza. Juz sie nie moge doczekac jak w koncu ruszy. A potem pewnie bede biadolic ze wszedzie wlazi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A moze nasze dzieciaczki czekaja jeden na drugiego?:-) Przyszli rodzice WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji rocznicy!!!:-):-D:-) Patrysia nie denerwuj sie tylko spokojnie wszystko poszukaj. Napewno sie wyjasni. Daj znac co i jak;-):-) POzdrawiamy
 
Witam sie po weekendzie
Bylismy wczoraj na chrzcinach objadałam sie:-Dchłopcy grzeczni jak nigdy az dzisiaj siostra dzwoniła i pytała sie czy nie chorzy :-)szczególnie Kuba bo zawsze go pełno a teraz cicho był ale było dziecko które glosniej od nie go krzyczało i ciagle płakało wiec co sie dziwic Kuba nie chciał moze zagłuszać:tak:
Z katarkiem u nas Bartek złapał ale tylko 3 dni miał go Kuba troszkę jeszcze kaszle ale nic poważniejszego sie nie dzieje wiec na razie bierze vit.c i syrop Bioaron mam nadzieje ze to wystarczy> Bartus zjadł dzi style obiadku ugotowanego przeze mnie ze jestem w szoku i zastanawiam sie czy czasami tych kuonych za mało mu nie daje:baffled:

przyszlirodzice wszystkiego naj naj naj z okazji rocznicy
 
witam ponownie. Patrysia ciesze sie ze wszystko sie wyjasnilo. A jak Sewerynek lepiej?:-) Oliwka-11 ja tak wlasciwie to do ciebie jeszcze raz bo zapomnialam ci o tym napletku napisac. Mam pod tym wzgledem doswiadczenie ze starszym synem. Z tego co wiem to w tej chwili napletek jest jeszcze fizjologicznie przyklejony i ma prawo tak byc narazie. U Kuby probowalam sciagac napletek ale to nic nie dalo i w wieku trzech lat mial zabieg, zreszta bardzo bolesny zwlaszcza po. :no: Tym razem moj pediatra nawet ani razu sie nie zapytal ani nie ogladal siusiaka dodam ze to inny pediatra niz u Kuby. Ja dalam sobie na spokoj i nic w tym kierunku narazie nie robie, bo przy Kubie nic to nie dalo to po co mam stresowac drugiego. Zobacze co powiedza na rocznym bilansie.:-) Niestety Mati zalapal katar. Dalam mu na noc syropek wysmarowalam pulmexem i mam nadzieje ze nie bedzie chory. No ide spac bo jak dzisiejsza noc bedzie taka jak wczoraj to niedlugo padne. PAAAAAAAA:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Patrysia wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy.......wiecie ja już wymiękam czasem , nawet nie myślałam ,że przy trójce dzieci jest tyle roboty w domu...że pracuje nie żałuje ,ale dla siebie to mam tyle czasu co nic...no kierat nieziemski, dopiero przed godziną zakończyły się lekcje fakt,że Mikuś robi sam,ale dopilnowac muszę wszystko...kurczę mógłby ten czas wolniej biec...
 
reklama
witam dziekuje za zyczenia
Niestety M mial 2 zmiane na dzien dobry w rocznice sie poklucilismy a potem sobie przypomniala ze mamy rocznice i pwoiedzial wszystkiego najlepszego.
Odemnie dostal,kubek z naszymi zdjecaimai ze slubu a ja :wściekła/y:
a jak juz wrocil z pracy lezalam w lozku z goraczka bo jakes chorobsko mnie dopadlo i musze siedziec w pracy :wściekła/y:
szkoda gadac. patrysia spalilas swoja wiazanke slubna?
bo ja to zrobilam i mam nadzieje ze raze z dymem odejda wszystkie problemy:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry