reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
Cześć dziewczyny!:-D
Michaś nas kompletnie zaskoczył w niedzielę - po raz pierwszy raczkował!:laugh2::laugh2::laugh2:Wiem, wiem... dla Was to żadna już atrakcja, ale dla nas nowość i radość.:-) Jak dotąd, to malutki raczkował ale do tyłu i częściej na brzuchu.
Jakoś wszystko nie po kolei, bo już coraz to więcej chodzi bez trzymania.

Margaritta - jak katarek? Mam nadzieję, że minął!
Gosia 78 - dzięki, Michaś ma się lepiej (nie wymiotuje). Niestety nie chce pić mleka. Jestem przekonana, że to przez te (kolejne) ząbki.
Szkoda mi go, że tak się z tym męczy. :-(
Jak jak tam Twoi bohaterowie?
Koszmary nocne... ooo! :shocked2::huh:
ladna.ex.panna - wizyta u brata była bardzo udana. Na tajnym jest fotka. Dzięki.:wink: Super sprawa takie maleństwo. Szybko rośnie i tak w ogóle to się za nim stęskniłam. Na wiosnę będą chrzciny, a ja zostanę chrzestną!:-D
Co do wróżb i wróżek, to podchodzę do takich rzeczy bardzo sceptycznie. Uważam, że w tej dziedzinie jest zbyt wiele oszustów, no i nawet trochę się boję takich ... osób.:eek::baffled:
Ale widzę, że Andrzejki miałaś bardzo udane - super!:-D
Najka - Współczuję nocek... ale cóż zrobić?:no: Co do chodzenia, to Ewunia ma jeszcze czas. Z resztą raczkuje, i to już jest męczące - trzeba mieć oczy dookoła głowy!
kaskax25 - którą zabawkę wybrałaś?:confused:
Ania31 - jak się ma Kubiś? Brzmi poważnie z tą astmą. Mam nadzieję, że się nie pogorszy!:hmm:
A to, co ludzie wyprawiają na NK to brak mi jakichkolwiek słów:wściekła/y:... nie będę komentować, bo mnie wyrzucą z BB.:wściekła/y:
Mysza - :-)
moniamonis - wrócił malutkiej apetyt?:confused:
Zytka - no to rzeczywiście miło, że o Tobie pomyśleli na święta i dali bony!:tak:

Staram się nadrobić!

883
 
Hej hej.Jaki piękny dzionek dziś miałyśmy...ciepełko i w ogole tak jakoś przyjemnie:tak: anna_ajra tak minął i oby na dłuzej niz ostatnio;-) Gratulacje dla Michasia:-) Dla mnie to własnie nowość, bo moja Niki jakoś przeoczyła całkowicie ten proces:confused::-Dodrazu stoi na nózkach,ale puscic się nie chce jeszcze;-) Zresztą moja starsza corcia tez nie raczkowala:confused: po hulankach i wariacjach w kojcu a pozniej w chodaku poszła odrazu:tak: Niki nie ma chodaka i miec nie bedzie-zobaczymy jak to sie dalej potoczy.kaskax25 hmm... powiedz kiedy to pospiesze z gratulacjami.Nie strachaj się...powiem Ci,ze gdybym wiedziała,ze urodze teraz synka to moglabym zajść odrazu.Nie martw sie zatem- dziecko to cud..A o tej kobiecie usłyszalam dopiero dziś w Teleexpressie-szok:eek: Ale sie doczekała kobita? doczekała! .kropecka usprawiedliwienie przyjete;-):-D Ania31 nie dołuj sie kobietko..popatrz na swoich chlopców...czyż moze być coś piękniejeszego co rozweseli Twe serce..;-) Bedzie dobrze-musi byc;-) partysia zwolnij troszke kobieto...;-) usiadz...zaparz sobie kawke...posiedz z nami toche;-):-D
ladna.ex.panna, Zytka, Myyszaaa, przyszlirodzice...pozdrawiam cieplutko.
Zdrówka duzo dla wszystkich:tak:
 
a to szaleństwa moich braciaków:

img2934tq3.jpg


img2936tm9.jpg


img2940ye0.jpg


img2941dp0.jpg
 
Kluska79 boje sie robic test, dwa razy poronilam Mateusz byl cudem na ktory czekalismy 7 lat. Narazie zwalam to na karb zaburzen hormonalnych. Jak zrobie test to bedzie fakt dokonany mam nadzieje ze dostane w koncu @ ale ostatnia mialam na poczatku pazdziernika:szok:a wiem ze mialam owulacje w miedzyczasie bo wtedy strasznie boli mnie brzuch, sama juz nie wiem
 
:-):-):-)witam na szybko!!!

Juz wczesniej napisalam tyle i mi post nie wszedl:wściekła/y:
Drugi raz juz nie pisałam .
Dopiero dziś. No i pozdrawiam wszystkie may i maluchy:-):-):-)
My zdrowi , jak na razie .Oskarkowi wychodzą 3 nowe ząbki, i te jego dziąsła wyglądają strasznie.Ze spaniem tez nie najlepiej, w nocy jak wypije mleko to nie chce spać :-(Musze go przytulac , głaskać i po jakimś czasie zaśnie , ale nie na długo:wściekła/y:

kropecka super braciszki, aż miło popatrzeć.:-)
anna ajra :happy2: melduje się , że jestem .:rofl2:
patrysia jak tam ząbki??Są już??

kaskax25 daj znac , co i jak:tak:

I uciekam:happy2::tak::-D:-)
 
jestem
maly spi wiec przed spaniem tradycyjnie zagladne :-)

lileczka tez niedawno przerabialam takie noce - koszmar, nie spal przez ponad 2 godziny :szok: no i zebow dalej brak - ja nie weim zeby az tak dlugo czekac :oo:
kropecka dzieci masz udane juz sie nie moge doczekac kiedy Sewcio bedzie mial rodzenstwo :-p
margaritta - chcialabym ale teraz jakos brak czasu co chwile jestem w chodzie to tu to tam :dry: czasem nie weim jak mam na imie ;-) ale jutro moj sobie wzial wolne wiec nadrobie :-D
anna_ajra - jak to przeciez my tez sie cieszymy tak jak i Ty - no to gratki dla Michasia zuch chlopaczyna :-D
kaska - no wiesz ja to bardzo sie ciesze :-p daj znac jak zrobisz test ino szybko :-D:tak:
 
Nareszcie znalazłam czas żeby do Was napisać.
Całą rodzinka nam się pochorowała brat przyniósł grypsko zaraził mamę tatę mnie Amadeuszka i męża, tylko Oliwierek wyszedł cało :-) bez najmniejszego katarku :tak: Madulek miał tak naprawdę ciężkie tylko 2 dni na chwilę obecną troszke mu katarek przeszkadza ale poza tym nie ma śladu po grypie. Obyło się nawet bez większych leków wystarczył Eurespal i po kłopocie. Teraz tak nadrabia ruchowo te dwa dni że nie moge go dogonić. Raczkować nie raczkuje ale tupta już zawodowo :tak::-D zreszta moje dzieciaczki juz chyba tak mają Oli najpierw nauczył sie chodzić a potem raczkować, Madulek tupta a raczkowanie wygląda w ten sposób że owszem przesuwa sie ale to raczej jest chodzenie na rękach i wleczenie nózek :-p:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry