moniamonis
mama Majeczki
Hej dziewczynki
U mnie w tym roku Święta były bardzo pracowite:-(. Zaproponowałam jakiś czas temu szwagrowi, aby swoją 30tkę zrobił u nas w domu. Marzył o wielkiej imprezie, ma malutki salon. A więc przed świętami i w święta siedziałam w nowym domu i pucowałam tam wszystko do 2 w nocy w pierwszy dzień świąt nawet do 3, tylko w wigilię dałam sobie spokój. Ale na szczęście już po wszystkim! Impreza się udała przyszło ok. 40 osób i ostatni goście wyszli o 6 rano. Ja poszłam spać o 3, bo wiedziałam, że rano Majeczka zrobi mi pobudkę. Ale na szczęście spała do 8:30, chyba wiedziała, że mamusia jest zmęczona:-). Ale plusem tej imprez jest to, że mam już wszystko wysprzątane i mogę się przeprowadzać
.
Coś się nam znowu maeństwa pochorowały:-(, życzę szybkiego powrotu dozdrwoia naszym chorowitką.
Buźka
U mnie w tym roku Święta były bardzo pracowite:-(. Zaproponowałam jakiś czas temu szwagrowi, aby swoją 30tkę zrobił u nas w domu. Marzył o wielkiej imprezie, ma malutki salon. A więc przed świętami i w święta siedziałam w nowym domu i pucowałam tam wszystko do 2 w nocy w pierwszy dzień świąt nawet do 3, tylko w wigilię dałam sobie spokój. Ale na szczęście już po wszystkim! Impreza się udała przyszło ok. 40 osób i ostatni goście wyszli o 6 rano. Ja poszłam spać o 3, bo wiedziałam, że rano Majeczka zrobi mi pobudkę. Ale na szczęście spała do 8:30, chyba wiedziała, że mamusia jest zmęczona:-). Ale plusem tej imprez jest to, że mam już wszystko wysprzątane i mogę się przeprowadzać
.Coś się nam znowu maeństwa pochorowały:-(, życzę szybkiego powrotu dozdrwoia naszym chorowitką.
Buźka
ale mamusie jak zwykle na strazy wiec wszystko bedzie ok
wtedy z dzieciakami bedzie łatwiej sie ogarnąc
i tak was podziwiam, dzielne z was babeczki;-)



A ja po tych świętach to też niespecjalnie, wczorajszy dzień przeleżałam z bólem głowy i temperaturą, na dodatek mi niedobrze było.Dzisiaj też , chociaż już lepiej
Mi zreszta tez
