anna_ajra
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny!
Byliśmy dzisiaj na pobraniu krwi, i na szczęście tym razem leciała krew tak jak powinna. Michaś oczywiście płakał i się zgrzał, ale nie trwało to tak długo, jak ostat
nio. Niestety i tym razem musieliśmy ponad godzinę czekać... rrr
... Malutki zasnął nam w samochodzie i śpi do teraz.
Ale ten czas szybko leci... nie do wiary!
Przeglądałam wcześniejsze posty (od 310), jak kolejno rodziłyśmy. Bardzo fajnie jest powspominać!
Jeszcze trochę i nasze bobasy będą mieli pierwsze urodzinki!:-)
cloe - no proszę... na weselu byłaś i to sama

- ale Tobie zazdroszczę! Domyślam się, jak dobrze musiałaś się bawić...
A u nas dzisiaj mocny mróz i bardzo słonecznie.
Zytka - fajnie, że fotelik się sprawdził!
Michaś też ostatnio jest straszną przylepą. Jak mnie widzi, to od razu by ciuchy ze mnie ściągnął
, tak się wspina, przytula.
patrysia - nie, na badania nie puściłabym moich chłopców samych - nie wytrzymałabym w domu
. Zawsze to "pomogę" lub pocieszę. Michaś to teraz taki mamusi cycuś się zrobił, że aż...
Ania31 - jakie śliczne uśmiechy...
rzeczywiście radość nie z tej ziemi! Super!
Dużo zdrówka Wam życzę! Wszystkiego dobrego z okazji urodzin Twojego mężą!
Szczeniaczki!:-) Wow! Ale masz wesoło... na pewno śliczne!
Zapewne, gdy dasz swojej suni kolejny ciepły koc i coś ciepłego do jedzenia to da radę w garażu! Trzymam kciuki!
Pozdrawiam!

Byliśmy dzisiaj na pobraniu krwi, i na szczęście tym razem leciała krew tak jak powinna. Michaś oczywiście płakał i się zgrzał, ale nie trwało to tak długo, jak ostat
nio. Niestety i tym razem musieliśmy ponad godzinę czekać... rrr
... Malutki zasnął nam w samochodzie i śpi do teraz.Ale ten czas szybko leci... nie do wiary!
Przeglądałam wcześniejsze posty (od 310), jak kolejno rodziłyśmy. Bardzo fajnie jest powspominać!
Jeszcze trochę i nasze bobasy będą mieli pierwsze urodzinki!:-)
cloe - no proszę... na weselu byłaś i to sama


- ale Tobie zazdroszczę! Domyślam się, jak dobrze musiałaś się bawić...
A u nas dzisiaj mocny mróz i bardzo słonecznie.
Zytka - fajnie, że fotelik się sprawdził!
Michaś też ostatnio jest straszną przylepą. Jak mnie widzi, to od razu by ciuchy ze mnie ściągnął
, tak się wspina, przytula.
patrysia - nie, na badania nie puściłabym moich chłopców samych - nie wytrzymałabym w domu
. Zawsze to "pomogę" lub pocieszę. Michaś to teraz taki mamusi cycuś się zrobił, że aż...
Ania31 - jakie śliczne uśmiechy...
rzeczywiście radość nie z tej ziemi! Super!
Dużo zdrówka Wam życzę! Wszystkiego dobrego z okazji urodzin Twojego mężą!
Szczeniaczki!:-) Wow! Ale masz wesoło... na pewno śliczne!
Zapewne, gdy dasz swojej suni kolejny ciepły koc i coś ciepłego do jedzenia to da radę w garażu! Trzymam kciuki!
Pozdrawiam!
bo widzialam ze sie przebijal :-)

Trzymam kciuki za wyniki

jeżeli dam rade się uporać do połowy stycznia to zabieramy sie do dzieła :-) początkowo plany mieliśmy na listopad ale w odrazu po Swiętach podjełam męską decyzję że jednak już teraz. A kciuki oczywiście trzymać będę
pewnie przez ta niespodziewaną fasolinke tak jakoś
płacz, szloch i w ogole koszmar.Przywykłam po paru miesiacach,ale... z nią jedna nie bylo mi łatwo- dlatego nie wyobrazam sobie jak Ty z dwojka i trzecią fasolinka dasz rade