reklama

Lutóweczki 2014

reklama
Nikusia, przykro mi bardzo :( Miałam nadzieje, ze będziesz takim przypadkiem, który będziemy przytaczać jako otuchę dla innych dziewczyn z podobnym problemem. Niestety, zarodek musiał się przestać rozwijać, zanim go było widać i teraz jest puste jajo płodowe. Jeżeli bierzesz jakieś wspomagacze ciążowe, myślę, ze pora je odstawić i dać organizmowi zadziałać. Lekarz być może będzie Ci proponował zabieg. Nie spiesz się z decyzja. U nas te zabiegi rutynowo chcą wszystkim robić, a przecież to ingerencja i w endometrium, i w szyjkę, a duza szansa, ze nie będzie potrzebny. Ja za pierwszym miałam. Za drugim się nie dałam. Życzę Ci dużo siły i jak najszybszego rozwiązania sptlrawy, zebys się mogła za chwilkę starać. Pamiętaj o tym, ze to przypadek. Nic nie zrobiłaś nie tak. Nic z Toba jest nie tak. Ot, zły los na loterii. Następny raz będzie juz tym szczęśliwym.
 
Gratuluje wszystkim nowym mamusiom:)))

Truskawa jestesmy z tego samego roku, ja z 5marca:)

N_ikusia bardzo mi przykro:( trzymaj sie

Ja dzis bylam sie umowic na pierwsza wizyte z polozna (tu w anglii pierwsza wizyta jest ok 9tc a pierwsze usg w 12tc)
i w ogromnym szoku bylam bo zapiali mnie na piatek jak powiedzialam, ze pierwsza ciaze poronilam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry