Cześć dziewczyny!
Agnieszka bardzo mi przykro

smutno sie robi strasznie gdy wchodze na forum i kolejna wiadomosc o straconej fasolce czy tez jej braku, niestety jak juz pisalam wczesniej los jest czasami bardzo przewrotny i niesprawiedliwy, oczywistym jest ze teraz plaszczesz i jestes zalamana i masz do tego jak najwieksze prawo, ale zobaczysz to wszystko jeszcze kiedys ci zostanie wynagrodzone. Sciskam mocno!
Ja niestety sie malo udzielam, mimo najszczerszych checi bo czuje sie fatalnie

mdli mnie na okraglo, dzis rano w polowie sniadania, polowa sniadania wyladowala w kibleku ;/ Pogoda jest piekna, a ja nie mam ochoty na spacery, na nic! Wczoraj bylismy na basenie to sie pozniej czulam jakby mnie traktor przejechal ;/ do konca lipca pracuje, a pracy niestety jest po uszy teraz plus dwunastki i nocki to mnie po prostu wykancza

W sierpniu jade do rodzinki na wioske to bede calymi dniami lezec w hamaku brzuchem do gory

ohh nie moge sie juz doczekac
Dziewczyny powodzenia na badaniach jesli macie jakies teraz! Ja ide w srode skonsultowac tego niby miesniaka, zobaczymy co powie gino.
Milego dnia zycze wszystkim! :*