czesc
mojej sąsiadce gin powiedziała w 12 tc ze raczej chłopak a w 17 potwierdzil,no i ma chłopaka
u mnie ciezka nocka ,młody zwymiotował o 23 ,musiałam wszystko przebrać ,potem poplakiwal w nocy ,do tego doszedł nam mega kaszel,kuurcze a w czwartek skonczylismy antybiotyk,mam dosyć tych ciągłych chorob
poza tym dzisiaj dziecko którym się zajmuje miało kryzys ,wylo przed drzwiami od 6 do 6.45 a kazda proba podejcia to większe spazmy,nic jeszcze 2 poranki i mam luzzzz