Hej!
Wczoraj włączyła mi sie płaczka. Wkurzające to jest. Wieczorem byłam niezdecydowana co do tostów na kolację, raz chciałam, raz nie, a później podjadałam mężowi z talerza. Mój Mąż śmiechem-żartem powiedział, że coraz ciężej mu ze mną wytrzymać. Ja w ryk. Tak mi się przykro zrobiło. Chociaż wiedziałam, ze to żarty to nie mogłam opanować łez. No i się zaczęło przepraszanie, przytulanie... Ale on nic złego nie zrobił. Po chwili się uspokoiłam i chciało mi się śmiać z reklamy. Hormony potrafią zaskoczyć.
Znalazłam fajny portal dla Tatusiów.
tatapad - portal dla ojców. Pierwszy polski portal tacierzyński. Jest napisany przez facetów dla facetów. Krótkie, treściwe artykuły, które pozwalają spojrzeć na jakiś problem prościej - oczami mężczyzny. Można też poznać ich punkt widzenia, zobaczyć jak oni się odnajdują w tej nowej roli. Wszędzie dużo uwagi jest poświęcone matkom, ale ojcowie też są ważni.
Polecam poczytanie tej strony :-)
Wczoraj mieliśmy małą rocznicę, bo minął rok od kiedy zamieszkaliśmy w swoim mieszkaniu. Ech, to były emocje! Pamiętam z jaką dumą wniosłam do domu suknię ślubną, która zajmowała honorowe miejsce w salonie i czekałam na wrzesień codziennie przymierzając welon. A dziś oglądam ubranka dla Synka i gładzę się po wystającym brzuszku... Dużo pięknych chwil przeżyliśmy przez ten rok, a teraz będzie jeszcze piękniej! Czas szybko leci! :-):-):-)
Paola ale ładnie Twój Mąż to ujął :-) Wiki to ładne imię. My CHYBA zdecydowaliśmy się na Michałka. Chociaż toczę bój z Mężem i chronię Synka przed imieniem Cyryl! Nie wiem co mu strzeliło do głowy z tym Cyrylem, ale spokoju mi nie daje! Jak nie na pierwsze to na drugie chce go tak nazwać. Masakra! Póki co, jest Michał. Mam nadzieję, że nic się już nie zmieni.