marta_a26
I jesteś z nami Fifolku
Cześć 
Wikunia gratuluję synka :-)
Wróciłam wczoraj późno, czyli standardowo jak już wyjdę z domu i tylko poczytałam Was do końca, ale brakło mi już sił pisać :/
Za to dziś już pobudka, napiszę parę słów i lecę robić śniadanko, bo coraz bardziej głodni jesteśmy.
89Katia rzeczywiście świetne przeceny, tylko korzystać :-) Dobrze, że wybraliście się na te zakupy.
Masz rację z tym karmieniem. Moja siostra miała mleko, ale marnej jakości i mały się nie najadał. Gdy wróciła do pracy i powiedziała, że karmi butelką to usłyszała, że co z niej za matka... Porażka. To tak jak ja ostatnio usłyszałam od koleżanki, że każda kobieta może karmić piersią.
No cóż, nie zgadzam się, ale też nikogo nie oceniam, a tu takie jednoznaczne zdania. I podobnie jak u Ciebie, moja mama nie karmiła nas piersią bo też miała marne mleko i jakoś żyjemy i nic nam nie jest ;-)
Niech każdy może patrzy na siebie a nie drugiemu w życie zagląda. Rozumiem porozmawiać, wymienić się doświadczeniem, ale nie oceniać. Można doradzić wiadomo, ale też druga osoba nie musi z tych rad korzystać.
Mam nadzieję, że dzień minie mi bardziej energicznie niż wczorajszy, czyli po pierwsze wstanę z łóżka wcześniej niż 14
Ale raczej będę musiała, bo obiad dziś pyszny u mamusi (łazanki) :-) No i zawsze to chociaż w towarzystwie więc i czas szybciej mija. A mnie się teraz ciągnie ogólnie bo wizyta w środę i już się doczekać nie mogę, aż maluszka zobaczę i może dowiem się coś więcej... ;-)
Dla Was udanego dnia i dużo dużo uśmiechu :-)
Wikunia gratuluję synka :-)
Wróciłam wczoraj późno, czyli standardowo jak już wyjdę z domu i tylko poczytałam Was do końca, ale brakło mi już sił pisać :/
Za to dziś już pobudka, napiszę parę słów i lecę robić śniadanko, bo coraz bardziej głodni jesteśmy.
89Katia rzeczywiście świetne przeceny, tylko korzystać :-) Dobrze, że wybraliście się na te zakupy.
Masz rację z tym karmieniem. Moja siostra miała mleko, ale marnej jakości i mały się nie najadał. Gdy wróciła do pracy i powiedziała, że karmi butelką to usłyszała, że co z niej za matka... Porażka. To tak jak ja ostatnio usłyszałam od koleżanki, że każda kobieta może karmić piersią.
No cóż, nie zgadzam się, ale też nikogo nie oceniam, a tu takie jednoznaczne zdania. I podobnie jak u Ciebie, moja mama nie karmiła nas piersią bo też miała marne mleko i jakoś żyjemy i nic nam nie jest ;-)
Niech każdy może patrzy na siebie a nie drugiemu w życie zagląda. Rozumiem porozmawiać, wymienić się doświadczeniem, ale nie oceniać. Można doradzić wiadomo, ale też druga osoba nie musi z tych rad korzystać.
Mam nadzieję, że dzień minie mi bardziej energicznie niż wczorajszy, czyli po pierwsze wstanę z łóżka wcześniej niż 14
Ale raczej będę musiała, bo obiad dziś pyszny u mamusi (łazanki) :-) No i zawsze to chociaż w towarzystwie więc i czas szybciej mija. A mnie się teraz ciągnie ogólnie bo wizyta w środę i już się doczekać nie mogę, aż maluszka zobaczę i może dowiem się coś więcej... ;-)Dla Was udanego dnia i dużo dużo uśmiechu :-)


Nic a nic a przysłu****e sie czasami i ani drgnie.Ale to pierwsza ciąża mały rzuchas jeszcze mam i cierpliwie czekam