jane leżałam 3 tygodnie w szpitalu i reszte w domku jak mi się mała zaczynała rodzić to ważyła niespełna 1/2 kg wiec szanse miała niewielkie ale zatrzymali mi akcje porodową i sie udało chociaż lekko nie było no ale wtedy mogłam leżeć i dbać o siebie a teraz przy czterolatce byłoby ciężko właściwie nierealne hehe. Wiem że zabrzmi to strasznie ale jak ciąża ma poleciećto teraz bo nie wyobrażam sobie przechodzić przez wcześniejszy poród jeszcze raz, po tylu tygodniach dzidzi pod sercem juz czułam jej ruchy i zdążyłam ją pokochać na szczeście tragedia mnie ominęłą ale drugi raz to juz bym chyba nie dała rady
i dodam jeszcze jedno- dziewczynom które juz mają dziecko chyba troszke łatwiej przeboleć strate gorzej jest przy pierwszym