Hej kochane!
Powiem Wam, że jestem wykończona, M ma te popołudniówki a ja sama z dwójką na placu boju, poza tym od piątku mamy kiepskie nocki, mała kwęka i pręży się przy oddawaniu kupek,popłakuje. Ja jakaś nerwowa jestem i jak mała śpi to ja nie mogę zasnąć bo nasłu****ę czy nie kwęka. Kupiłam sobie dziś melisę bo zmęczona jestem straszliwie :-( Starszak też domaga się uwagi, do przedszkola nie chodzi bo leczymy to ucho. Ja ledwo na oczy patrzę, a do 5 tyg. było tak pięknie ehhh, mała spała i jadła tylko w nocy i wyspana byłam niesamowicie ehhh. Mam nadzieję, że układ pokarmowy szybko dojrzeje i przestanie brzuszek męczyć.
Dziewczyny karmiące czy łykacie witaminy bo ja ze względu na te problemy brzuszkowe małej jem teraz bardzo ubogo i taka jakaś anemiczna się czuję i może powinnam wrócić do witamin?
Selerowa Jak przyrządzasz tą pieczoną pierś, w folii? Jak doprawiasz? Bo moja taka sucha wychodzi, bleee. Pracuś z Ciebie niesamowity, podziwiam.
Karolina Trzymam kciuki za pomyślną akcję.
Łączę się w bólu z tymi co cierpią na brak snu, ehhh. Jakiś dołek mnie dopadł, ja jak nie ja

Jutro na szczepienie idziemy, mam nadzieję, że wszystko będzie si i mała dobrze zniesie.