reklama

Lutówki na zakupach

Ja sterylizatora oraz podgrzewacza nie planuje wogole kupowac.Dla mnie to zbedny wydatek.Podgrzewacz miala siostra i szybko z niego zrezygnowała.Sterylizacja bedzie tradycyjna- wrzatek:tak: Ja mialam ten komfort ze dla malej kupilam tylko kilka rzeczy :wózek, kocyki, reczniki,peluszki frotowe( tetrowe dopiero zamierzam kupic),2 komplety poscieli,materacyk, termometr.Dodatkowo wydalam na te rzeczy 0zł ( sponsorowane przez Mame moją kochaną).Pozostale rzeczy:wanienka, stelaz do niej, mata edukacyjna,przewijak to spadek po innych dzieciach :-D a łóżeczko pozyczamy od znajomych(którzy dostali od swojej rodziny 3 szt w spadku).
A ze portfela grubego nie mamy (odkad sie dowiedzielismy o ciazy to w kazdym miesiacu jakis wiekszy wydatek, na poczatku 3 wesela co miesiac, pozniej ubezpieczenia albo naprawa aut) to naprawde duzo nam pomoglo.
 
reklama
mama2006 - ja też chciałam kupić to termoopakowanie ale u mnie w rossmanie też niestety nie było. Ale tak jak Ty kupiłam tam grzebyczek i szczoteczkę:) takie to malusie a jakie słodkie i oko cieszy hehe
 
mi się sterylizator przydał bardzo, wrzucałam tam laktator, butelki, smoczki i miałam pewność że bakterii nie ma. to samo można robić z wrzątkiem oczywiście ale sterylizator to mniej roboty ;)
 
Ja zakupiałam Oilatumsoft. Bratowa uzywa, kuzynka i koleżanka również chwalą sobie. Zamierzam na początek a potem sie na cos przerzucę może Nivea. Choć lekarka powiedziała kuzynce ze moze małego kapac w samej wodzie bo skora dziecka nie potrzebuje nawilżenia. Raz w tygodniu myje go mydełkiem z apteki za 20 zł.
Oilatum 250 kupiłam za 31 zł. w aptece ale z tego co kojarze jak teraz byłam w rosmanie to był tańszy.
 
mnie oilatum nie przekonuje, ze względu na to, że ma w składzie parafinę a kosztuje przy tym strasznie dużo, póki co zaopatrzona jestem w kosmetyki babydream z rossmanna:) mnie odpowiadają, a cena także kusi, więc jak będzie maleństwu odpowiadać będę rada:D
 
ja wlasnie po wizycie na poczcie.Przyszła mi wkoncu ta wygrana butelka z aventu 125 ml, i z tego co widze to chyba ta zlota.Nie miala zadnego opakowania, jedynie jakies ulotki w srodku.Do tego odebralam tez koszule ktore zakupilam, nawet dobra gatunkowo ta bawelna.Myslalam ze za ta cene to bedzie jakas jednorazowka,ale posluzy dluzej( jako rezerwowa bo ja w koszulach nie sypiam,chyba ze sie przekonam, kto wie)
 
juz sama oglupialam... mam swietny kombinezonik po siostrzenicy z coccodrillo tyle ze rozm 74cm i zastanawiam sie co teraz zrobic... czy kupowac nowy na te 2-3 miesiace czy przezyje z tym...:/
 
Ja osobiście nie zaczynałabym od stosowania oilantum no chyba że dziecko miało by jakieś atopowe zapalenie skóry czy cóś.Ja nawet mam Oilantum w domku bo kompałam małą jak miała wysypke na ciele.Teraz dla Wiktorka jak wcześniej już pisałam mam całą serie kosmetyków z Penaten.

Odnosnie sterylizatora to uważam jako rzecz niezbedną mieć ,mam oczywiście po mojej córeczce.Jak przeszliśmy z piersi na butelke to bardzo się przydał,wyparzałąm w nim smoczki butelki części laktatora.Mega wygoda!!!!ja mam ten z Aventu-wlewam 200ml wody układam butelki smoczki itd.zamykam wkładam do mikrofalówki na 6 minut i włala.Niechciało by mi się wiekszej ilości smoczkó i butelek zalewać wrzątkiem .Taki sterylizator jest lepszy bo można dużó włożyć i wysterylizować za jednym razem.A ja w planie nie mam zamiaru posiadać tylko jednej czy 2 butelek wole dla włąsnej wygody mieć więcej.Później dochodzą kubki nie kapki i z biegiem czasu dochodzi więcej do sterylizacji.

Podgrzewacz jak dla mnie zbędny kupiliśmy dla małej też z Aventu i użyliśmy go dosłównie 2 razy jak byliśmy poza domem,atak w domku to przegotowaną wode w butelce podgrzewamy w mikrofalówce.Nasza mała nadal namiętnie przed spaniem pije mleko -domaga się także dalej jej dajemy:-)

Jeszcze mi zostało zakupić przewijak taki miękki na komode,waciki do mycia pupci ,chusteczki już mam z Nivea-są najdelikatniejsze bo z takiej jakby fajnej bawełny-te z pampers nie są takie delikatne i pamiętam że Nicol uczuliły takze dla Wiktora mam już też z Nivea.Sól fizjologiczną do przemywania oczek i nawilżania noska no i potem pare drobiazgów które zakupić zleci połóżna.A no i musimy zakupić materac do łóżeczka małemu.Nawet ostatnio już pampersy zakupiłam 2-ki bo była fajna promocja w realu,takze jeszcze pampers 1 musimy kupić.
 
ja sobie nie wyobrażam aby nie mieć sterylizatora i podgrzewacza, ale widzę ze teraz na rynku jest 2 w 1 wiec mozna za 50 zł kupic a jak sie dołozy jeszcze 15 zł to w samochodzie na dluzsze trasy sie przyda do podgrzania herbatki (ja jestem anginowiec wiec moze i dziecko bedzie miało problem z gardłem)

betibeti dzięki za te linki do aukcji, z tą poscielą sie przyda, jeszze w tym miesiacu nie kupię łóżeczka i głownej poscieli, ale posciel 2 cz na zmiane , posciel do wozka i przescieradło tak i wlasnie zamawiam bo cena konkurencyjna i wybór boski
 
reklama
(ja jestem anginowiec wiec moze i dziecko bedzie miało problem z gardłem)

ja rowniez az mi sie ropnie okolomigdalkowe robia,szczekoscisk itd masakra, 2 tygodnie po porodzie mialam rowniez... lekarz nie zalecal odstawienia malego od piersi i moze dzieki temu uodpornil sie i nie mial przez 14 lat problemow z migdalkami. Mam nadzieje ze tak zostanie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry