Mitra
Polimama i Tytusa :)
Mi takie plamienie zaczęło się we wtorek a w piątek zaczęłam rodzić, ale z tego co wiem to bardzo indywidualna sprawa, jedno jest pewne lada dzień się zacznie
OlciaOlcia ja tam bym zjadła tego 3bita jeżeli Sebuś nie jest alergikiem to nic mu nie bedzieW szpitalu położne cały czas powtarzały zeby bez sensu sobie nie odmawiać jedzenia tylko dlatego ze dzecko MOŻE być uczulone bo przecież nie musi! Oczywiście pochłonięcia całej tabliczki czekolady, czy zajadania cytrusów nikt nie zaleca, ale jeden batonik....
Książke jeżyk niemowląt mam pożyczoną i jakoś od dwóch miesięcy nie mogę się za nią zabrać....ale jak tak polecacie to się ogarnę i przeczytam
I to miganie...strasznie mnie zaciekawiło, boję się tylko, że zabraknie mi samozaparcia i się szybko zniechęcę...
Dziś moja córcia pierwszy raz troszkę pomarudziła...chyba brzuszek jej doskwierał, albo po prostu miała gorszy dzień nie chciała dobrze usnąć, i co chwilę kwękała, ale od 16.30 słodko spi mam nadzieję ze już jej przeszło![]()
ja wcinam wszytko, nawet fasole po bretońsku i bigos , czekoladę of course ( dzis nalesnieki z nutellą i bananami

Pisałaś, że bardziej dokuczają Ci obecnie skurcze macicy niż w poprzednim połogu długo to trwało?Bo ja mam wrażenie, że mnie coś rozrywa w środku w momencie kiedy przystawiam małą i szczerze mówiąc coraz mniej mi się to podoba. Nawet paracetamolem zaczęłam się ratować.
kąpiel była krótka stresująca i najchętniej w ogóle bym jej nie robiła. Eryk tak się zestresował, że cały się spocił a jak już małą ubrałam i utuliłam to przytulił się do nas i nie chciał odejść. Widzę, że ojcostwo na niego wpływa.
a my na prawdę czujemy się dobrze w tym co robimy. W swoim tempie.
uzupełniłaś listę rozpakowanych mam! Napracowałaś się kochana