• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2012

Blair_90 ojj tak hustaweczka z Fisher price jest to boska sprawa ktos kto ja wymyslil powinnien nobla dostac heheheheheh pozdrawiam
Mamusia Blaneczki kochana moge Ci doradzic bo wiem ze w uk mieszkasz ze jak masz gdzies blisko Wilkinsona zebys tam zaszla i na dziale z rzeczami niemowlecymi sa takie smoczki w ksztalcie cycusia ta glowke maja taka moj wyplowal smoczka z tt i kolezanka doradzila ten smok i wyobraz sobie cud niunio go ssie jak zasypia i jak zaczyna plakac jak lezy spokojnie to wypluwa ale to i lepiej buziakii a jak nieznajdziesz w wilkinsonie to w tesco tez sa buziaki i zdrowka dla waszej rodzinki:))))))))))))
 
reklama
Fajne te filmiki :-)

Ja to mam wrażenie, że moja córcia nie jest szczęśliwa :-( jak czytam o waszych miłych chwilach z maluchami mam wrażenie, że u nas jest ich jakoś mało albo w ogóle, bo Pola głównie płacze jak nie śpi. Rzadko zdarza się by leżała sobie spokojnie. Fakt, wczoraj miałam taką chwilkę jak leżała właśnie na mnie, ale dziś już ta pozycja nie przypadła jej do gustu :-(
Tak samo uśmieszki. Chyba Digi pisała, że jej maleństwo już powoli zaczyna kontrolować uśmieszki, a nasza praktycznie w ogóle nawet niekontrolowanie się nie uśmiecha :-( może to ze mną jest coś nie tak? Nie wiem.

Chyba ostatnie zdarzenia mają na mnie zbyt duży wpływ i się denerwuję bardziej niż zwykle... doszukuję się błędów i o...



Sama nie wiem. Zła jestem na siebie samą.
bo Pole chyba takie są...moja tez marudziła, trzeba było ja zabawiać,turlać,pokazywać,no i spać nie chciała..a Tito,naje sie , beknie , uśmiechnie i śpi...facet..:)

Ale fakt ze straszny śmieszek, uśmiecha sie bardzo często, jak się naje ,jak mnie widzi, jak mu śpiewam..no ale on juz w brzuchu sie uśmiechał..ma chyba ze świata niezły ubaw..

Ale kazdy dzieciak jet inny ..i chwała opatrzności!

A codo hustawek Fisher Price..no właśnie - przy Poli mega trafiony zakup, A Tito nie chce sie bujać..wiec stoi zawalidroga..
 
Hej Mamuśki...
Jestem totalnie załamana... Nie wiem, co robię nie tak, ale od kilku dni u nas jest totalny koszmar... :-( Juniorek żyć nie daje, nie mam czasu za przeproszeniem nawet się po tyłku podrapać. Non stop się wydziera... Całymi dniami drze się w niebogłosy, uspokaja się tylko na rękach, ale to też nie zawsze. W nocy horror... Pośpi do 2 i koniec. Momentami brak już sił. Nie dość, że całymi dniami sama z nim jestem, zero pomocy, mama jak wróci z pracy to też nie za bardzo mnie odciąży, bo zmęczona. A ja już wysiadam. I takie wyrzuty mam, bo zauważyłam, że najnormalniej w świecie zaczynam się denerwować na niego już. I muszę czasami wyjść z pokoju i się wyryczeć, a on w pokoju obok leży i się drze. Jeszcze mama mi dosrała, że to moja wina, bo pewnie przeziębiłam pokarm :baffled: pierwszy raz słyszę o czymś takim i nie wiem jak miałabym to niby zrobić. Dzisiaj w nocy już poszłam do niej i powiedziałam, że nie wiem co mam robić już, jak go uspokoić, to mówi mi żebym go nakarmiła. A jak jej mówię, że on nie jest głodny, że wypluwa, to powiedziała "to przystaw go tak, żeby nie wypluwał. To ty jesteś chyba dorosła i mądrzejsza". To co mam go taśmą klejącą do tego cycka przykleić??!!
 
Dee - każde dziecko jest inne, Twoje po prostu chce większej uwagi, chce być z Tobą a nie patrzyć w ścianę czy bujać się na huśtawce, u niej widać na to jeszcze czas, nie martw się:). Co do uśmiechów to też jest indywidualne, nasza zaczyna rozdawać uśmiechy ale na razie tylko czasem, coraz bardziej się rozgląda, interesuje światem ale i tak najlepiej jej u mamy. Wczoraj miała taki dzień, że spała dużo ale głownie u mamy, odkładana zaraz się budziła, w końcu po kolejnych próbach spała w łożeczku ale odkładana tak czujnie jednym okiem spozierała czy przypadkiem jej nie odkładam:).

cyśka - super, że pogadaliście, to jest ważne, rozmowy, rozmowy i rozmowy a sporo można wyjaśnić sobie i jest nad czym pracować, nie narastają niedomówienia itd. Trzymam kciuki:)

Olcia - faktycznie cięzko bo jesteś sama i nie ma kto nawet Ci na chwilę Juniorka przejąć:confused:.....moze brzuszek mu tak doskwiera że stale płacze?
 
Olcia wspolczuje.Moja dzisiaj od 7:30 spala, a raczej drzemala jedynie 30 min, o 14 padla i spi.Wszystko bylo ciekawe gora 15 min i placz.Na rekach cudowne dziecko zasypialo,odkladalam do lozeczka to placz.
Moja sie denerwuje przy cycu i nie chce go lapac jak walczy ze spaniem.Placze az kolor purpury sie na twarzy pojawia, czekam chwile i cyca ladnie lapie.Za chwile to samo wypuszcza go,purpura i znow lapie.
No ale to napewno nie glod bo moja dostaje mm a cycus jest dodatkiem.
Co do smoczka to moja ma z Aventa i innego nie toleruje.
Dee- nie martw sie moja dwa dni temu dopiero obdarowala tatusia swiadomymi usmiechami,a dzisiaj mnie i to cala seria:) Ale juz ladnie wodzi wzrokiem za zabawkami za glosem mamusi.O trzymaniu glowki nie wspominajac.Silaczka.
Ale wiem jak sie czujesz, ja juz tez myslalam ze kiepska ze mnie mama, ze za malo do malej mowie, ze za bardzo sie denerwuje jak nie chce isc spac albo jak marudzi.Ale to chyba normalne i przejdzie.

Arlij- widze ze ty mialas taka sytuacje wczoraj.Moja tez kontroluje wszystko jednym okiem,smiesznie to wyglada:)

Aha Cyska a moze ty sie przeniesc do pokoju gdzie maly ma lozeczko zeby juz w wozku nie spal??a maz do drugiego pokoju.Jak nie chcesz zeby sie m wybudzal??
My spalismy tylko raz osobno, jak m nie chcial wyziewami truc atmosfery w sypialni po pepkowym:-D
 
Ostatnia edycja:
A jak jej mówię, że on nie jest głodny, że wypluwa, to powiedziała "to przystaw go tak, żeby nie wypluwał. To ty jesteś chyba dorosła i mądrzejsza". To co mam go taśmą klejącą do tego cycka przykleić??!!


:baffled: To ja Ci powiem tak. Ja przystawiam tak, żeby nie wypluwał. Ale... o matko, to dla mnie często gęsto masakra to robić :( przystawiam go do cyca jedynie w pozycji krzyżowej - czyli do prawego cyca trzymając główkę lewą dłonią lub do lewego prawą. Jedynie tak jestem w stanie trochę przytrzymać mu główkę, lekko jest to na siłę, aż mały załapie, że ma cyca w buźce i zacznie mocno ssać. Już ostatnie 2 dni zaczęłam na głos liczyć, żeby się sama uspokoić. Stąd wiem, żę młody załapuje po czasie od 20 do 40 sekund, że ma cycka. W zeszłym tygodniu jak mi się zanosił płaczem i wierzgał rączkami, to ciasno otulałam go tetrową pieluchą, aby rączki opanować... Brzmi to trochę masakrycznie. Ale trochę działa, lepiej mu podaję pierś a on lepiej chwyta. Mam nadzieję, że za jakiś czas bez takiego podtrzumywania dam radę go karmić. Aaaa kochana i jak synuś załapie cyca, to chwilę go trzymam dalej za główkę i jeszcze podtrzymuję pierś, potem puszczam i przestawiam rękę na pozycję klasyczną - lewy cyc + lewa ręka/prawy cyc-prawa ręka.


Młody zaczął ryczeć jak został wsadzony do wózeczka. Miał na sobie kombinezon, czapka i przykryty kocykiem. Nie wiem czemu płakał. Niewygodnie mu było :confused:Przez to 3 podejścia do werandowania dziś robiliśmy z nim. Za 3 razem dostał cyca i zasnął. Na dworze na śpiocha nie płakał... Już sama nie wiem co mu było....:baffled: Czy do wózeczka dajecie jakąś poduszeczkę czy coś, żeby główka była wyżej? Ja miałam tylko materacyk, kocyk na spodzie na to ogacony synek ;) na to kocyk i osłonka od wiatru... Starczy czy coś więcej kłaść?
 
Hej kochane

ale bym chciała posiedzieć trochę na forum i poczuć dawny luz. Postaram się z całych sił usiąść dzisiaj pod wieczór i poczytać co u Was słychać

Dee tak na szybko przeczytałam że Polcia marudna. Kochana coś o tym wiem....Karola dokładnie tak jak Pola, jak nie śpi to głównie płacze. Teraz trochę na nią działa bujanie wózkiem i smoczek....czasem już nie mam do niej siły bo nie wiem czy coś ją boli czy po prostu mam córkę histeryczkę. Mam tylko nadzieję że z tego wyrośnie lada dzień.....
Wczoraj posłala mi dwa uśmiechy, ale też rzadko to robi. Mamy dzieci marudy ot co
 
Olcia może rzeczywiście Sebusia brzuszek boli:confused:
A pleśniawek nie ma? wtedy dzieci nie chcą ssać i są marudne.Nie wiem co jeszcze
Dagrab, Arli u nas też na rączkach rewelacja a z odkładaniem różnie na szczęście huśtawka działa:tak:
Dee ja przy Ani miałam takie momenty, że musiałam wyjść i odreagować, bo się bałam, że zaraz jej krzywdę zrobię:zawstydzona/y::-(Mała często płakała a popołudniami to wrzeszczała, bo kolki były:baffled:

No i gdzie ta wiosna
:confused:
 
hej dziewczynki

Dee glowa do gory i koniec z mysleniem ze to z Toba moze byc cos nie tak! Kazda z nas chce jak najlepiej dla swoich skarbow a ze one sa od siebie rozne i maja rozne potrzeby to juz inna kwestia! Polunia widocznie troszke marudka mala ale moze szybko jej sie to zmieni! Ja do tej pory cieszylam sie z aniolka taki spokojny i grzeczny byl nawet jak nie spal! a teraz sprobuje go tylko na chwile polozyc to od razu ryk w sensie Wracaj matka i bierz na rece! i zazwyczaj jest juz cisza!
Ale tez jak pisala ktoras z dziewczyn dzieciaczki maja rozne dni! Ja wczoraj z moim siedzialam i rczalam bo za chiny nie moglam go uspokoic a jak patrzylam jak sie prezy i go boli brzuszek a ja nie moglam nic zrobic to plakalam z nim!

A dzis juz znow grzeczny chlopczyk! No i bylismy na pierwszym spacerku! Mlody ladnie spal i nawet przenoszenie i rozbieranie w domu go nie obudzilo!


Olcia kurcze Ty masz od nas jeszcze trudniej bo nie ma kto Cie zmienic :( Ja przynajmniej jak juz psychicznie siadam podczas placzu Mlodego to przejmuje go m i buja i ucisza (choc moj m to nerwus straszny i jak mu mlody po godz bujania i uspania po przelozeniu do luzeczka sie budzi to mojego m az nosi ze zlosci :-D) Ale mam nadzieje ze te gorsze dni Sebastianka szybko minol i bedzie tylko lepiej!
 
reklama
Kochane powiedzcie jak wasze dzieciaczki śpią w łóżeczku?? Tzn na podusi,pod kocem,pod kołderką,i jak ubrane???

A i jeszcze takie pytanko odnośnie odbijania.Bo czasami mojemu małemu dopiero po kilku minutach po noszeniu się odbija ale czasami to dosłownie się podniosę i już odrazu odbije mu się.I tak się zastanawiam czy po takim szybkim odbiciu jeszczse go ponosić czy już nie trzeba??
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry