Pluszacze a no slodziak z chrzesnicy, czekam az moja juz tak bedzie smigac i rozmawiac.Ale licze sie z tym,ze moze tak wczesnie nie mowic, a co dopiero skladac zdania jak Ola.Dzisiaj np szla na spacer ze swoja mama po alejce pomiedzy ogrodkami.Siostra mowi jej zeby dala raczke i szla przy niej bo ja Pan zabierze i mamusia bedzie plakac, na co Ola "ale ja szybka jestem".
No i przylaczam sie do tematu ciazowego, tez juz mialam malgo schiza.Bo od tyg najchetniej jadlabym tylko ser brie.Ale ja biore tabletki i odrzucilam to mysle.
Co do spacerowki moja tak samo reaguje,a podwyzszane oparcia w gondoli zeby cos widziala bylo przyjmowane placzem, czyli za wczesnie na to.
Paluszek, Geniusia- ja dzisiaj polozylam mala na brzuszku w domciu no i moja tez lodeczke robi.
A glowke dalej pieknie trzyma, tylko ostatnio i na brzuszku i w innej pozycji bardziej ja interesuja raczki,ktore pieknie trafiaja do buzki, 3 paluszki, 2 paluszki z cala reka tez probuje no ale sie nie da.
Daissy jak duzo jezdzicie na rowerach to fajna sprawa,ale niezly wydatek

Krisowa-ja przed ciaza bylam na dukanie, od lutego do dnia kiedy sie dowiedzialam o ciazy schudlam 13kg.A przy pierwszym badaniu krwi, wszystko rewelacyjnie mialam.Ale przyznaje sie ze nie trzymalam sie wszystkich regul,sporadycznie zdarzaly sie wykroczenia,ziemniaki jadlam,kluski od tesciowej(nie moge im sie oprzec) ,piwko pilam itp.Teraz tez wrocilam do tej diety,ale z pwoodu wyjazdow nie chcialam robic klopotu tesciowej,wiec zgubilam tylko 2,5kg,co przy mojej wadze to kropla w morzu.
Moja wczoraj to w sukieneczce bawelnianej i pieluszce tylko byla, dzisiaj zreszta bardzo podobnie.Caly dzien na dworze ale staralam sie ja trzymac w cieniu na ogrodku w altance.
madagabb-mi oczko lewe zaczelo czasem pulsowac,bardzo dziwne uczucie wiec chyba wybiore sie do okulisty.
Agatka- a gdzie znalazlas wykroj tego nosidelka jesli mozna spytac??