suzi super że to karmienie się Wam już tak ustatkowało u nas nadal nie sa to jeszcze stałe pory ale ja nawet nie wiem ile razy karmie musze sie do tego przyłożyć
ja chciałam jakieś produkty dołożyć do diety już ale za 2 tygodnie lecimy do polski a ostatnim razem Maciej sie pochorował troszke po samolocie,po wodzie innej miał biegunke przez jakiś czas no i od upałów był jakiś nie swój więc nie wiem czy to dobry pomysł... wracam 9lipca Maciej bedzie miał wtedy prawie 5,5 miesiaca wtedy podam mu jakas marchewke itd. a kaszke ryzowa moze w polsce wyprobuje... sama juz nie wiem
ja chciałam jakieś produkty dołożyć do diety już ale za 2 tygodnie lecimy do polski a ostatnim razem Maciej sie pochorował troszke po samolocie,po wodzie innej miał biegunke przez jakiś czas no i od upałów był jakiś nie swój więc nie wiem czy to dobry pomysł... wracam 9lipca Maciej bedzie miał wtedy prawie 5,5 miesiaca wtedy podam mu jakas marchewke itd. a kaszke ryzowa moze w polsce wyprobuje... sama juz nie wiem
I przy dobrej organizacji i w środę wcześniejszemu kąpaniu dam radę 2 razy w tygodniu się rozciągać. Kurcze, a tak w ogóle to myślałam, że będzie znacznie gorzej po 5-miesięcznej przerwie 