a no jaglana taniej, a przy mojej sytuacji to wane.Nominal dziewczyny polecaja bo tansza chyba,a tak samo dobra jak ta Holle.Duzo tez dziewczyn ma doidy cup,chwala sobie.Ja mam niekapka +4 m z tt.Ale malo prob mielismy za soba, jutro wezme do rodzico i zobaczymy co bedzie.
Ja karmie tak: na lezaczku, w nosidelku jak jestem na wyjazdach,albo w krzeselku w pozycji pochylonej jak w nosidelku.Ale moja to sie do siadania rwie, jest to jej ulubiona pozycja(oprocz pozycji na brzuszku),staram sie tego unikac,ale czasem sprawie jej przyjemnosc chwilowa.
Ja karmie tak: na lezaczku, w nosidelku jak jestem na wyjazdach,albo w krzeselku w pozycji pochylonej jak w nosidelku.Ale moja to sie do siadania rwie, jest to jej ulubiona pozycja(oprocz pozycji na brzuszku),staram sie tego unikac,ale czasem sprawie jej przyjemnosc chwilowa.
(zresztą, tak jak pisałam, on nawet jej nie ciągnął przy podciąganiu za ręce). tylko jak siedzi np. w foteliku to się odbija do siadu...
Macka w lezaczku karmilam, a jak sie krzeselka dorobilam to w nim na odchylonej na max pozycji.

. liczę, że kiedyś samo przejdzie...
. było kolorowo dosłownie, wszystko w marchewkowej papce. silikonowe łyżeczki to był jednak głupi pomysł (mam z TT). młody nie dość, że robi z nich proce haha, to na dodatek silikon się odbarwił i brzydko wygląda
.