*Vanilia*
Moderatorka
Witam wtorkowo
Ciężko przeżyłam tą noc.....sąsiedzi pod nami pół nocy się awanturowali, później włączyli muzykę na cały regulator o 3 w nocy....ja rozumiem dużo ale bez przesady. Ludzie rano do pracy muszą chodzić a Ci sobie całonocne libacje urządzają....Zadzwoniłam w końcu na policję, muszę przyznać że przyjechali szybko ale dali upomnienie i tyle. Poszli to zaczęło się od nowa i jeszcze zaczęli przez okno wyzywać wszystkich sąsiadów....masakra po prostu, czuję się jakbym w melinie mieszkała...mam nadzieję że dzisiejsza noc będzie spokojniejsza
już się boję
Ciężko przeżyłam tą noc.....sąsiedzi pod nami pół nocy się awanturowali, później włączyli muzykę na cały regulator o 3 w nocy....ja rozumiem dużo ale bez przesady. Ludzie rano do pracy muszą chodzić a Ci sobie całonocne libacje urządzają....Zadzwoniłam w końcu na policję, muszę przyznać że przyjechali szybko ale dali upomnienie i tyle. Poszli to zaczęło się od nowa i jeszcze zaczęli przez okno wyzywać wszystkich sąsiadów....masakra po prostu, czuję się jakbym w melinie mieszkała...mam nadzieję że dzisiejsza noc będzie spokojniejsza
już się boję
tak samo można uzasadniać częste wstawanie na siku w nocy, bo potem też będziemy musiały wstawać, tylko, że z innych powodów:-)
a wczoraj wróciłam do pracy (byłam w pracy na popołudnie więc nie wstawałam rano) i dzis znów popołudnie, więc nie wiem skąd ta wczesna pora, szczególnie, że wróciłam padnięta wczoraj. Ehh taki lajf
odrosty na pół głowy