U
Użytkownik Usunięty
Gość
Paluszek musisz z tymi studiami wziążć się w garść i jakoś pozdawać to jak najszybciej, zwłaszcza, że im później tym gorzej... bo chęci co raz mniej, mi została jeszcze obrona, ale to już mój drugi kierunek więc jakoś naturalnie mi się nie chce, miałam się bronić w lipcu, bo pracę już dawno napisałam, ale ciągle coś mi wypada, to krwiak, to niskie łożysko, ale postanowiłam że w drugiej połowie października bronię się już ostatecznie, bo nie można już dłużej tego odkładać i chcę już mieć ten dyplom w kieszeni 
jakoś jak wcześniej lubiałam tak w tej ciąży niebardzo mi smakuje.Pewnie ta pogoda i paskudna jesień robi swoje.Ja strasznie nie znosze jesieni to dla Wielu z nas okres sprzyjający depresji itd.Jednak musimy być twarde i się nie dać
Ja też często chodze smutna choć zaspecjalnie to nie mam powodu do smutku jednak te hormony swoje robią.Zrób sobie jakąś przyjemną kąpiel w ciepłej wodzie z olejkami czy jakimś tam fajnym pachącym płynem,poleż wygrzej się
fajnie to będzie co poczytać w odpowiednim wątku
trzeba korzystać, ja Mojego przepościlam już ponad tydzień, ale dzialał mi na nerwy i już 