reklama

Luty 2012

Dzięki dziewczyny jeszcze raz, ja nie jestem pewna czy się ułoży... nawet się do tej pory nie odezwał... szkoda słów...
Digitalis - i tak bym nie wynajęła nic mniejszego... to spore mieszkanie, własnościowe i na szczęście tylko i wyłącznie moje... Mama mi zostawiła zanim wyjechała jakiś czas temu do Londynu... a że jest spore i dwupoziomowe to ja od kiedy Mamy nie ma wynajmuje zawsze jakiejś studentce pokój jeden na górze bo mam straszne opłaty+kredyt za mieszkanie to dlatego...
a cały czas teraz kombinuje jak ten remont skończyć...
Jedyne pocieszenie to że za parę miesięcy moja przyjaciółka będzie już w Warszawie i chce się wprowadzić do tego pokoju bo i tak by gdzieś pokój wynajmowała a tak może u mnie no i mi jeszcze jakoś pomoże trochę z dzidziusiem...

Paluszek_ - Trzymam moooooooooooooooooooooocno kciuki, powodzenia
 
reklama
Czytam i nadrabiam zaległości dziewczyny. Małże (świetne określenie, uśmiałam się, jak kosmici trochę to oni są z innego świata fakt) nie tylko jak widzę mnie wkurzają....Ostatnia kłótnia nasza zakończyła się 2 melisami i opuchlizną na oczach. Ale myślę co tam nie mogę tak przeżywać bo dziecko...to trochę pomaga. Karola2 - bardzo mi przyko że masz takie jazdy trzymaj się myśli że się ułoży (bo chwilowo spanikował) a jak się nie ułoży (czego nie życzę) jest ojcem więc hola hola, nie tak łatwo będzie mu sprzątnąć zabawki i się wymiksować. Pamiętaj o tym. Także o tym, że nie jesteś już sama na świecie. Zawsze już będzie ten KTOŚ, kto Cię już Kochan w brzuszku.
Trzymaj się Kochana.
A co do starań, dziewczyny ja mam 33 lata i pierwsze w drodze, to dopiero jest strach...czy zdażę z drugim? Tak mi się niestety życie pokiereszowało. Mogłam już dawno mieć dzieci, ale zakończyłam 7 lat związku bez przyszłości, teraz od 3 lat układam wszystko od nowa. Też jestem w fazie remontu....mam łazienkę w wersji bez kafalków i lustra :-), a ciuchy poukładane na półkach na książki. A pokój dziecka.....zagracony, ciekawe kiedy coś w nim powstanie na kształt przechowalni choćby wyprawki.
Trzymajcie się.
Ps. Gdzie ten przepis na śledzie? Ja żrę śledzie namiętnie i zagryzam słodyczami :-)
 
dobry

paluszek ufff..oby dziś poszło podobnie

Karola...to nie jest tak żle..masz swój kąt..możesz wynająć część....i czekaj spokojnie na rozwój sytuacji...opamięta się ..tylko jak Ty się czujesz?

Mi brzuch zaczyna się pojawiać hehheh. no i ja która nigdy nie miała brzucha poza ciążami..teraz jak sprzątam..schylam się czy kucam zaczynam go czuć.
 
Witam z rana :))

paluszek trzymamy kciuki za egzamin i super ze jedne juz z głowy
Karola a więcej niz jeden pokój nei możesz podnajać ?? by mieć dodatkowy grosz ?? bo z tego co piszesz to 2 poziomowe to moze udało by sie jeszcze cos wykabinować chyba ze ten remont miał słuzyc własnei po to zwiększyc ilośc do wynajmu :))
Katalka ja kupuje płaty łśedziowe takei w zalewie octowej nie znosze tych solonych zdejmuje z nich skórkę kroję w kawałki smietankę kwaśną 18% dodaje jabuszko w kostke pokrojone cebulkę i naje do tego śledzie lekko przyprawiam pieprzem i odstawiam by się przegryzło a jak było mi leniwo to kupowałam gotowe hehehehhe
betibeti mi już powoli przy schylaniu sie zaczyna przeszkadzać jeny a jak potem buty będziemy zakładać heheheheh a brzuszek jzu mam spory
 
Ostatnia edycja:
witajcie

Paluszku gratuluję tego wczorajszego egzaminu, super, że się udało, już jeden do przodu:-) a za dzisiejszy też mocno kciukuję, cobyś miała już wszystko z głowy! Powodzenia!!!!!!

Karola dasz rade, na pewno wszystko się ułoży! Nie ma sytuacji bez wyjścia, a jak koleś jest głupi, to jego problem, jeszcze kiedyś tego pożałuje:cool2: a ojcostwa się już nie wyprze, jakby co alimenty musi płacić, nie daj się na tym chociaż oszukać:blink: dobrze, że ta Twoja psiapsiółka niedługo przyjedzie to Ci pomoże :tak:

Ja tu tak mądruje, a wczoraj też cały wieczór przepłakałam i się nawkurzałam:zawstydzona/y: facet co chcemy kupić od niego działkę budowlaną postawił na swoje warunki, a nie przystanął na naszą propozycję, a niby był taki ugodowy, byłam pewna, ze się zgodzi:wściekła/y: u niego byłam twarda, ale zanim wyszłam z podwórka rzuciłam na niego urok, a niech wie, ze kobiecie w ciąży się nie odmawia:evil: i ledwo wsiadłam do samochodu już wyłam jak bóbr ehhhhhh:-(
 
Witam :))

Paluszku Gratuluje i trzymam kciuki :)

Ja dziś sobie odpoczywam aż do południa, bo potem to znowu czekają mnie zakupy. Przeprowadzamy się właśnie i trzeba wszystko kupić do mieszkania bo nic tam nie ma. A ja już dosyć mam tych zakupów! Denerwuje mnie to już. Nerwowa jestem ostatnio.

I jeszcze sie tylko pochwale, szczeniaczkami Buldoga Francuskiego. Są prawie moje bo hodowla siostry:P
belle et la bete
 
Dzień Dobry w piękny słoneczny dzień.
Karola nic się nie martw na pewno wszystko powoli się ułoży i będzie dobrze.
Paluszek trzymam kciuki za egzamin.
Katalka witaj w klubie ja też mam 33lata i dopiero czekam na pierwsze dziecko ale jestem dobrej myśli i w końcu pozytywnie nastawiona do życia.:-)
 
Paluszku - ja też mocno trzymam kciuki za zdanie egzaminu:) Napewno wszystko będzie dobrze!!!
Karola - trzymaj się kochana i nie podawaj,musisz mieć teraz silę za dwoje:) Ja też jestem w trakcie remontu i też mam już dosyć tego bałaganu...
 
Dziewczyny, dziekuje za cieple slowa. Ciagle mi smutno, ale staram sie jakos odciac od myslenia o niej :-(

Karola.. co mam Ci powiedziec.. przykro mi ze sie tak stalo i mam nadzieje ze sobie jakos poukladasz wszystko. Czasem lepiej jest sie rozejsc za wczasu, niz pozniej sie szarpac na oczach dziecka. Wiem ze to brzmi brutalnie, ale naprawde tak mysle. Z czasem bedzie Ci latwiej. Tule. :tak:
 
reklama
Paluszku- wszystko będzie ok!
Byłam dzisiaj u gina, jak na razie wszystko ok. Nie widzi przeszkód żebym w przyszłym tygodniu poleciała na urlop do Egiptu. Już się nie mogę doczekać tego słoneczka- mąż mi takowy prezent urodzinowy sprawił. :-)
Dostałam też skierowanie na usg prenatalne połówkowe ale to dopiero w 20 tygodniu zrobię.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry