cześć kochane jak zwykle późną porą bo dopiero czas mam..
betibeti - ciężko powiedzieć mi już nawet jak się czuję, łatwo nie jest. Najgorsze że zamiast odpoczywać to poza pracą od rana do nocy ten roment sama... sprzatam, układam, wyrzucam... chociaż tyle zrobię skoro narazie malowanie itp nie ma komu...
tak w sumie to ciężko mi to samej ogarniać ale jak tak teraz pomyślałam że jakbym nie miała tego wszystkiego do zrobienia teraz to bym chyba tylko siedziała i ryczała całe dnie więc może i lepiej tak no gdyby tylko malowanie było skończone to byłoby idealnie.
agatulka25 - więcej niż jeden pokój nie wynajmę... na górze są dwie sypialnie a na dole salon z otwartą kuchnią. ja zajmuję jeden na górze drugi wynajmuję. Na dole nie wynajmę bo to przechodni pokój, sama z dzidziusiem też tam nie zejdę bo mi "po głowie" obcy ludzie będą chodzić jak ja z maluszkiem będę... to raczej niebardz. A rozdzielenie kuchni i pokoju to za dużo kasy na teraz, poza tym z kuchnia by się zrobiła ciemna jak norka... trochę kiepsko.
cyśka - staram się trzymać, dzięki. ja najbardziej mam dość tego pyłu białego ze ścian.. on jest dosłownie wszędzie

Trzymam kciuki za jutrzejsze USG, wszystko na pewno będzie dobrze. Ja mam za tydzień 29.
Milcia85, Susi - ja też niestety tak uważam, dlatego jestem teraz w tej sytuacji bo poprostu już powiedziałam dość po tym jak miał wrócić po pracy, a specjalnie go prosiłam dzień wczesniej i czekałam od rana a on o 20 zadzwonił najpierw jęcząc jaki to on zmęczony a za chwilę że on na piwo idzie.. mimo moich prostestów poszedł a na dodatek zapomniał że się na noc do domu wraca!!! i wrócił następnego dnia o 16... nawet się nie przyznał wczęśniej że ma wolny dzień i zamiast remont kończyć bo od tygodnia stał nie ruszony to on poszedł z kolegami pić i wrócił popołudniu...
ja już nie wytrzymałam w tym momencie!! dodam że to od miesiąca któryś raz z kolei jak do domu zapomina że się wraca... a ostatnim razem to nawet znać nie dał i miał wyłączony tel do następnego dnia do 13... Wiecie co jest najlepsze? że on nie widzi w tym nic złego i że to ja mam jakieś fochy...
Paluszek - GRATULUJĘ!
dziewczyny naprawdę dziękuję Wam wszystkim, też mam nadzieję że jakoś to będzie.. przecież musi..
a ja jutro idę zapisać się na egzamin na prawo jazdy wreszcie...