reklama

Luty 2012

Paluszek, super wieści, czyli obrona to tylko formalność;-) już można do Ciebie mówić Pani Magister:-) teraz musisz się jakoś dzidzi zrekompensować za te stresy, a i Tobie relaksik się należy :blink: BRAWO, cieszę się z Tobą Twoim sukcesem:-)
 
reklama
hej kochane:-)

troszke mnie nie było ale już jestem,jakieś takie zaganiane te 2dni.

Paluszek-moje gratulacje!!!!jestem z Ciebie dumna!!!choć nic nie pisałam to podczytywałam przed spaniem forum i trzymałam kciukasy!!!!Widzisz dziewczyny miały racje że nie ma się co poddawać i że zdasz egzaminy!!!Super teraz wreszcie odpoczniesz psychicznie i fizycznie:tak:teraz tylko sama radość!!!

też jestem ciekawa co tam u Isi,już dość długo jej nie ma na forum ale wierze że wszystko ok tylko pewnie zapracowana jak to zwykle!

Kurcze ta pogoda dobijająca jakoś tak szaro i buro u nas,jak rano się wstaje i widzi taką pogode za oknem to się odechciewa wszystkiego.Dziś było pochmurnie i szaro ale odziwo nawet ciepło.Panowie w mojej mieścinie zadowoleni bo Nasi wygrali mecz z Jagielonią 3-1także radosć była!!!Dziś miała znajoma przyjechać z dziećmi w odwiedzinki,jednak nie dała rady.Mój m zadowolony że nie przyjechali bo strasznie nie znosi tych dzieci,co mnie strasznie złośći fakt że są bardzo niegrzeczne itd.ale przecież to tylko dzieci nie ich wina że są źle wychowywane.Jednak przyznam że po ich wizycie dom wygląda jakby nam tornado przeszło.Jednak co się odwlecze to nieuciecze i może dzieciaki z wizytą przyjadą w weekend .Jutro wreszcie jakiś spokojniejszy dzień nic nie musze ani nigdzie jechać ani nic załatwiać:-)no moze jedynie obowiązki domowe jak codzień.W piątek mam jakies 2klientki do zrobienia a trzecią musze nakręcic na wałeczki rzepowe bo w sobote czeszę ją do ślubu.Także w sobote rano bedzie trzeba szybko wstać,mało mnie cieszy ta ranna pobódka no ale grzebanie we włoskach to co innego:-)

Dee-a pewnie ja też bym miała to w nosie,niestety dziś takie głupie czasu że każdy patrzy tylko na siebie i swoje dobro a innych ma gdzieś,ja też zawsze chciałam być dla innych pomocna ugodowa itd,często szłam aż zabardzo na ręke a potem wychodziłam na tym jak Zabłocki na mydle.Teraz wiem i nauczyłam się od innych że patrzy się na swoje dobro.Chyba że koleżanki były by w pracy miłe i patrzały na dobro wszystkich to co innego ,ale jak są niezafajne to nie ma się co szczypać!Nie jeden pracodawca w dzisiejszych czasach rzekł by że jak coś stoi na przeszkodzie i nie pasuje to prosze się zwolnić.Także masz racje też Ci się coś od życia należy ,a godzina o której konczysz teraz prace to masakra!To ten Salon fryzjerki musi być bardzo długo czynny.Dużo zdrówka dla Ciebie mam nadzieje że choróbsko Cię nie dopadnie.:tak:

Cyśka-daj jutro znać jak tam wizyta u gin,minęła no i mam nadzieje że będziesz nam mogła się pochwalic płcią bobaska:tak:rany ja już się niemoge doczekać mojego usg coraz bardziej mnie ciekawośc zżera .

geniusia-ale mi dziś ochoty na szarlotke narobiłaś:tak:chyba upiekę w weekend.

betbeti-to dobrze że Ci apetyt dopisuje:tak:nie ma się co głodzić ,ja jak jestem głodna to zaraz ide i wcinam widać bobasek głodny i się dopomina:-)Ja ostatnio miałam taki okres że prawie nic bym nie jadła,zmuszałam się ażeby zjeść 3posiłki w ciągu dnia.Teraz juz mi apetyt wraca i jem nieco więcej także w tym miesiącu może cos na wadze przybiore,bo od 2m-cy waga mi stoi w miejscu.

Nic obejrzałam Top Model i zaraz mykam spać,w programie jest nawet laseczka z Opola czyli mojego województwa ale kurcze jakaś taka szara myszka,ciekawe ile wytrwa w programie.Dobrej spokojnej nocki laseczki:tak:



 
cześć kochane jak zwykle późną porą bo dopiero czas mam..

betibeti - ciężko powiedzieć mi już nawet jak się czuję, łatwo nie jest. Najgorsze że zamiast odpoczywać to poza pracą od rana do nocy ten roment sama... sprzatam, układam, wyrzucam... chociaż tyle zrobię skoro narazie malowanie itp nie ma komu...
tak w sumie to ciężko mi to samej ogarniać ale jak tak teraz pomyślałam że jakbym nie miała tego wszystkiego do zrobienia teraz to bym chyba tylko siedziała i ryczała całe dnie więc może i lepiej tak no gdyby tylko malowanie było skończone to byłoby idealnie.

agatulka25 - więcej niż jeden pokój nie wynajmę... na górze są dwie sypialnie a na dole salon z otwartą kuchnią. ja zajmuję jeden na górze drugi wynajmuję. Na dole nie wynajmę bo to przechodni pokój, sama z dzidziusiem też tam nie zejdę bo mi "po głowie" obcy ludzie będą chodzić jak ja z maluszkiem będę... to raczej niebardz. A rozdzielenie kuchni i pokoju to za dużo kasy na teraz, poza tym z kuchnia by się zrobiła ciemna jak norka... trochę kiepsko.

cyśka - staram się trzymać, dzięki. ja najbardziej mam dość tego pyłu białego ze ścian.. on jest dosłownie wszędzie :( Trzymam kciuki za jutrzejsze USG, wszystko na pewno będzie dobrze. Ja mam za tydzień 29.

Milcia85, Susi - ja też niestety tak uważam, dlatego jestem teraz w tej sytuacji bo poprostu już powiedziałam dość po tym jak miał wrócić po pracy, a specjalnie go prosiłam dzień wczesniej i czekałam od rana a on o 20 zadzwonił najpierw jęcząc jaki to on zmęczony a za chwilę że on na piwo idzie.. mimo moich prostestów poszedł a na dodatek zapomniał że się na noc do domu wraca!!! i wrócił następnego dnia o 16... nawet się nie przyznał wczęśniej że ma wolny dzień i zamiast remont kończyć bo od tygodnia stał nie ruszony to on poszedł z kolegami pić i wrócił popołudniu...
ja już nie wytrzymałam w tym momencie!! dodam że to od miesiąca któryś raz z kolei jak do domu zapomina że się wraca... a ostatnim razem to nawet znać nie dał i miał wyłączony tel do następnego dnia do 13... Wiecie co jest najlepsze? że on nie widzi w tym nic złego i że to ja mam jakieś fochy...

Paluszek - GRATULUJĘ!

dziewczyny naprawdę dziękuję Wam wszystkim, też mam nadzieję że jakoś to będzie.. przecież musi..

a ja jutro idę zapisać się na egzamin na prawo jazdy wreszcie...
 
Karola2 przykro mi, że musisz przeżywać coś takiego:( i to w tym stanie w jakim jesteś:/ najchętniej bym nalała temu facetowi przez łeb:/ nie wiem co w nim siedzi, ale może on sobie z tym wszystkim nie radzi, i tak właśnie reaguje, ale jeśli on taki jest po prostu i nic go w tej chwili nie obchodzi, to może i lepiej, że zniknął właśnie teraz, a nie wtedy, jak Ty byś urodziła i nagle została sama...nie wiem ja go nie znam, nie znam Was, Waszej sytuacji, ale będę trzymać za Ciebie kciuki żeby się wszystko wyjaśniło !

wstałam dziś wcześniej, nie mogłam już spać:/ widzę za oknem ładna jesień idzie:)
 
Karolka :-( mam nadzieję, że dasz sobie radę. Musisz być silna dla maleństwa :-*

A mnie rozkłada coraz gorzej ;-( a dziś do pracy :-( mam nadzieje, że do 15 przejdzie ...
 
Hej Kobitki, nie bylo mnie tu jakis czas, ale znowu jestem.

Paluszek - gratulacje,

dee -
zdrówka, nie przejmuj sie kolezankami z pracy, szkoda twoich nerwów, tak to teraz jest, widzisz one układają pod siebie nie patrzac na twoje potrzeby, wiec ty tez miej je gdzies.


geniusia- dobry temat z ta wyprawka, bo ja naprawde nie wiem ile czego kupic.

A ja sie wkurzyłam na prace, i ide do jutra na l4, szefowie nie patrza ze jestem w ciazy, ostatio jeden skwitował jak miałam urlop w poniedzialek po 2 dniowym weselu, "ze znowu mam urlop" do cholery jasnej w ciązy jestem i mam do tego prawo...roboty mi dokładaja, ze nie umiem sie wyrobic... dzisiaj ide do lekarza i wieczorem mu zadzownie, ze mam l4. Oni mysla ze bede pracowala do samego porodu.. nie wiem co zrobia, bo niektore sprawy załatwiam tylko ja i nagle bedzie wielki szok, ale powinni byli o tym myslec odkad powiedziałam im o ciąży... a oni to olewają...

Moze dowiem sie dzisiaj co nosze pod serduszkiem..

karola- mam nadzieje, ze jeszcze jakos sie wszystko ułoży

betibeti - mam tak samo biust zawsze miala duzy, a teraz jest ogromy, ja ubolewam, maz sie cieszy::-)
trina - ja tak mysle ze jak maluch bedzie miał roczek, 2 latka to pomyslimy nad 2 dzieckiem.

Czy jeszcze ktos jest kto nie czuje kopniaczków, bo ja nadal nie czuje:-(i sie martwie.
 
Mmona, ja niby poczułam "coś" ale nie wiem czy to opisać jako dotyk dzieciątka. Też już bym chciała poczuć coś konkretnego, ale ciśnienie na szczęście opadło i spokojnie do tego podchodzę.

Nie martw się, zaczną nas boksować, że ho ho :D
 
reklama
dzien dobry :-)

Paluszku serdeczne gartulacje!

Dee no to kuruj sie sie! pod cieply kocyk z jakims "legalnym" rozgrzewaczem ;-)

Karola - my kobiety jestesmy tak stworzone ze damy rade wszystko przetrwac wiec glowa do gory i sciskam mocno!

no wlasnie ja tez ostatnio sie zasatnawaiam co u dziewczym bo ze agacienka i Isia ostatnio ucichly!


wszystkim zycze duzo zdrowka i milego dnia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry