Flower
Fanka BB :)
Vanilia wspolczoje, bo w sumie dzis juz moglo byc po wszytskim a tu znow czekanie! a ta baba jakas nie powazna, zeby w dniu obrony mowic ze cos z praca nie tak! 
Mama uuu bol zeba! mam nadzieje ze dentysta Cie szybko przyjmie i bedzie po bolu!
Ewelinka biedna jestes ze nie mozesz slodyczami sie bezkarnie zajadac! Ale dla dzidzi dasz rade a ja 3mam kcuiki aby juz wiecej nas nie musialo sie o to martwic! Bo wczoraj spotkalam kolezanke i ona 1,5 miesiaca do porodu musiala w szpitalu lezac przez cukrzyce
milego dnia

Mama uuu bol zeba! mam nadzieje ze dentysta Cie szybko przyjmie i bedzie po bolu!
Ewelinka biedna jestes ze nie mozesz slodyczami sie bezkarnie zajadac! Ale dla dzidzi dasz rade a ja 3mam kcuiki aby juz wiecej nas nie musialo sie o to martwic! Bo wczoraj spotkalam kolezanke i ona 1,5 miesiaca do porodu musiala w szpitalu lezac przez cukrzyce
milego dnia
No jak tak w ogóle można?! W dniu obrony? To przepraszam jakim cudem ustalono Ci termin obrony, skoro promotorka nie raczyła sprawdzić dokładnie pracy? Ja wprawdzie broniłam się ponad 3 lata temu, ale procedura była taka, że nosiłam do promotora pracę do skutku aż zatwierdził, jak zatwierdził drukowałam i oprawiałam w kilku egzemplarzach i wtedy zapisywałam się na obronę (przy zapisach składałam egzemplarz pracy wraz z wersją elektroniczną do dziekanatu, więc klamka zapadła, praca była zamknięta i żadnych zmian już nie nanosiłam). Chyba, że co uczelnia to inne zasady...
Chyba telepatycznie wyczułam o czym rozmawiacie, bo dziś w nocy śnił mi się wielki sklep ze słodyczami, patrzyłam po półkach wszystko wirowało mi przed oczami, tak było tego wszystkiego dużo, a ja nie wiedziałam na co się zdecydować przez te wirowanie
Jakoś wcześniej nie specjalnie ciągnęło mnie do słodyczy, a od kilku miesięcy ujawniła się moja natura słodyczowego skrytożercy
kazała wprowadzić jakieś drobne poprawki, takie słowne, pierdoły dosłownie, a o najważniejszym zapomniała? nie wiem, nie rozumiem tego.......mam nadzieje że zdąrzę się obronić do 30 listopada bo chcę mieć potem spokojną głowę. Nie ma co się bulwersować, i tak to nic nie da:-(
chyba nie wiem