reklama

Luty 2012

MamaNiki no to Was urządził fachowiec, smsem, bo pewnie mu się głupio zrobiło, że co chwilę zmienia zdanie. A Ty bidulko w taki ziąb jeszcze na pogrzeb musisz iść, żebyś się nie rozchorowała przez to. Co do Niki, to mój chrześniak też musiał swoje odchorować, zapalenie ucha kilka razy do roku, to jakaś bakteria w moczu, w ciągu 4 lat nie pamiętam ile razy był w szpitalu raz na to raz na tamto, dlatego pisałam, że mam nadzieję, że mała wyrośnie Wam z tych chorób. No i trzeba ją hartować bo w przedszkolu trzeba mieć zdrowie by nie chorować;-)
U mnie właśnie sernik nowojorski (trochę zmodyfikowany przeze mnie) skończył się piec. Zapraszam rano, jakby któraś miała ochotę, bo mój biedny Mąż musi zjadać moje zachcianki (ja mam ochotę ale nie jem, bo sobie postanowiłam) a cała tortownica po brzegi wypełniona i sam będzie musiał go męczyć biedaczek.
Co do żelaza, to ładną masz dawkę Isia no i Twój apetyt na cytrusy będzie pozytywnie wpływał na wchłanianie się go, bo witamina C ponoć poprawia, ja się martwiłam że ja mam końską dawkę ale widzę, że w sumie to najmniejszą mam. No ale do tego jest w suplemencie. Zobaczymy czy mi podniosą na 2 tygodnie.
Dobranoc Kobietki
 
reklama
galwaygirl nie wiedzialam, ze to jeszcze jakies dawki sa. Wzielam pierwszy lepszy z polki bo moj M jak mu brakuje magnezu to go miesnie bola. A jak mi nie przechodzily skurcze lydek to ja tez zaczelam brac.
Mam ochraniacz!
Zadzwonili z poczty, ze go dla mnie trzymaja. Jest perfekt, dokladnie takie kolorki co chcialam.
Jutro jade na usg, zobaczymy jakie duze te moje dziecie.
 
cześć dziewczynki:-) jak tam nocka?

u mnie wyjątkowo dobrze, tylko jedno wstawanie na siku:-D toż to sukces hih.....głód mnie obudził, lece coś wszamać

Widziałyście, styczniówkom urodził się pierwszy bobas:-D ale fajnie, my też tak co niektóre pewnie zaczniemy się rozpakowywać koło połowy stycznia, już niedługo coraz bliżej
Wam też tak strasznie szybko to zleciało czy tylko mnie?

Miłego dnia ciężaróweczki
 
nocka nie należała do najgorszych ;) nawet się wyspałam:)

MamaNiki niezły pracownik:/ ciężko z robotą teraz jest, a niektórzy jej tak nie szanują a jeszcze by pewnie chciał taki leser coś extra na święta dostać:/

Vanilia, zleciało zleciało:) w sumie to połowa stycznia już niedługo :O szok, trzeba się wziąć za to pranie ;p
 
Witam
Nocka nawet,nawet wstawałam na siusiu standardowo ale nie obudziłam się o 6 i jestem wyspana.
Podpatrywałam wczoraj koleżanki ze stycznia i widziałam że pierwszy bobas się urodził, fajnie:-)
Na początku to mi się nie miłosiernie wlekło a teraz jakoś tak szybciej:tak:
 
i ja się witam:) noc faktycznie u mnie też nie najgorsza chociaż juz przed 7 byłam na nogach..siemie lniane wypite, mleko z kawą śniadaniową też....chyba czas coś zjeść...Jeszcze sie nie przyzwyczaiłam do tego ze mam wolne i moge nie myslec o pracy, ale to całkiem miłe mieć tyle czasu dla siebie:)
A czas leci niemiłosiernie...naprawdę jeszcze chwila i się zaczniemy rozpakowywać...myśle, że juz w pierwszych tygodniach stycznia może się pierwszy bobas zdarzyć...
 
i u mnie nocka w miare... wstalam 2-3 razy do wc, wiec nie bylo zle... ja dzisiaj sie biore za pierogi ruskie,a w pt sprobuje w kapusta zrobic, chociaz nie wiem jak mi to wyjdzie bo nigdy nie robilam :p postalam teraz chwilke w kuchni i juz mnie w pachwinie boli, mala chyba nie bedzie lubila gotowac, ze tak mnie przegania i glowka uciska..
milego dnia :)
 
Vanilia im dłużej maluszki będą siedzieć w naszych brzuchach tym dla nich lepiej, chcoć niewykluczone że niektóre pojawią się jeszcze w styczniu;)

Mi jakoś czas się dłuży, ale jak pomyślę że to już 8 miesiąc to trudno mi uwierzyć że już do końca suwaczka się zbliżam:) Szkoda tylko że to krocze tak boli, ale siostra mnie pocieszyła że ona tak przy przeziębieniu też w ciąży miała. Dziś idę sama na ćwiczenia w szkole rodzenia, bo mąż ozdóbki z synkiem w przedszkolu będzie robił - niech też ma coś od życia, a ja może jakos dam radę;)

A tak spojrzałam na tą styczniówkową mamę to ona w 36tc urodziła:szok: prawie dokładnie miesiąc przed terminem. Dla mnie wniosek prosty: szykujcie się dziewczyny - nie znacie dnia i godziny:-) nie pozostaje mi nic innego jak iść prasować żeby było w co dzidziusia ubrać jak juz się zdecyduje wyjść na światło dzienne;)
 
reklama
witam u mnie nocka poprostu koszmar brzuch mnie boli kosc lonowa mnie boli jakby mnie ktos skopal i do tego spalam moze max trzy godziny na szczescie ide dzis do gina wiec mu wszystko po opowiadam tak sobie mysle ze moze zeszles nocy mala sie przekrecila na swoje miejsce dlatego tak boli i stond te zakwasy i bole a moze to poprostu normalne juz sama nie wiem no zobaczymy ide cos zjesc bo mala juz puka ze czas na sniadanko milego dnia kochane:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry