reklama

Luty 2012

reklama
galwaygirl trzymam kciuki i wracaj do nas w dwupaku :tak::tak:.

U nas nocka nawet znośna, ale od paru dni jestem jakaś taka strasznie wyczerpana i tylko bym odpoczywała. Ja mimo że termin mam na koniec lutego to torbę spakuję już na początku stycznia, żeby poród znów mnie nie zaskoczył ;-).
 
Ja to panikara jestem i swoje rzeczy mam juz spakowane do szpitala, oprocz tych uzywanych na co dzien, czyli szczotek szamponow itp.W weekand moze do szpitala podjade to sie dowiem co mam malej zabrac.
 
galwaygirl-trzymam kciukasy z wszystkich sił napisz koniecznie jak wrócisz no to mnie wystraszylas kochana ale trzymaj sie kochana no a ja sie juz szykuje do gina mam dzisiaj jakiegos dola nic w sumie nie robie a ciezko mi tak jakos moze po powrocie humorek dopisze wkoncu zobacze moja stokrotke:)
 
galwaygirl trzymam kciuki żeby dzidzia za wcześnie na świat sie nie pchała. Niech da jeszcze mamusi trochę czasu.

Mi też 10 stycznia kończy się 36tc, a że kilka dni wcześniej szykuję obiadek rodzinny z okazji naszej rocznicy to emocje mogą zrobic swoje, więc ogarniam wszystko żeby jak najwcześniej skończyć. Może nawet do końca roku się uda:D Na razie mało energii więc małymi kroczkami do przodu, prasuję dzielnie ale tyłek mi ścierpł od siedzenia więc musiałam sie na chwile ruszyć. Wstawiłabym drugie pranie ale chcę najpierw skończyc to pierwsze, z reszta celowo uprałam trochę body, trochę pajacyków itp, żeby każdego było po trochu. Może następną pościel wstawię i pieluchy tetrowe żeby tez już były wyszykowane.
 
galwaygir trzymam kciuki żeby wszystko było OK
Jakoś ostatnio szybciej się męczę,ogarnęłam mieszkanko i jakoś tak mi ciężko i nogi bolą.Chyba już im ciężko:tak:
Może słyszałyście że wczoraj w Gdańsku urodziła się największa dziewczynka w Polsce prze cc waży 6870 i ma 68cm:-D"Jest całkowicie zdrowa, głośno krzyczy i stale domaga się jedzenia"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry