U
Użytkownik Usunięty
Gość
krisowa cieszę się, że wróciłaś cała 
ja też ostatnio myślałam o myszce - jaki koszmar teraz przechodzi - na początku pamiętam, że dwie dziewczyny straciły ciążę, teraz myszka, mam nadzieję, że już nikogo więcej nie będzie na tej liście
ja też ostatnio myślałam o myszce - jaki koszmar teraz przechodzi - na początku pamiętam, że dwie dziewczyny straciły ciążę, teraz myszka, mam nadzieję, że już nikogo więcej nie będzie na tej liście
Ale takim sposobem moglam sobie jeszcze polezeca jak kolezanka wpadla z synem na kawke to jeszcze mlody poskakal.;-)
